Człowiek komunistyczny zapanuje nad oddechem!

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2013 18:00
- Studentów historii wysyłano na praktyki do fabryk przemysłu spożywczego. Jedyny skutek, jaki osiągano, to, że oni już nigdy potem nie wzięli marmolady ani ogórków konserwowych do ust - mówił w Dwójce historyk Marcin Kula.
Audio
  • Za kurtyną PRL-u: tworzenie nowego komunistycznego człowieka - audycja z udziałem Marcina Kuli, Krzysztofa Kosińskiego i Macieja Muzyczuka (Za kurtyną PRL-u/Dwójka)
Fragment propagandowego plakat pt.Partia, autorstwa Włodzimierza Zakrzewskiego, 1955 r.
Fragment propagandowego plakat pt.Partia, autorstwa Włodzimierza Zakrzewskiego, 1955 r. Foto: PAP/Włodzimierz Zakrzewski

"Postara się osiągnąć piękno przez nadanie najdoskonalszej precyzji ruchowi swych kończyn. Uzyska najwyższą celowość i ekonomię wysiłków w swej pracy, chodzeniu i zabawie. Spróbuje opanować pół świadome i podświadome procesy we własnym organizmie, jak oddychanie, krążenie krwi, płodzenie. W określonych ramach podporządkuje je kontroli rozumu i woli."

Tak o idealnym człowieku na miarę systemu komunistycznego pisał jeden z jego czołowych ideologów, Lew Trocki. Również w Polsce, szczególnie w okresie stalinizmu, usiłowano kształtować młode pokolenie na nową modłę. - W szkołach wprowadzono selekcję ze względu na odpowiednie klasowe pochodzenie, w celu uformowania odpowiedniego składu społecznego i stworzenia nowej hierarchii społecznej - mówił w Dwójce dr hab. Krzysztof Kosiński.

Ideologią komunistyczną przesiąknięte były wszystkie elementy szkolnego nauczania. - Młodsi uczniowe na lekcjach plastycznych wycinali traktory, zaś w podręcznikach do matematyki znalazły się zadania, których treścią była produkcja i w ramach państwowego planu sześcioletniego - opowiadał rozmówca Michała Nowaka.

Szczęśliwie, zdaniem profesora Marcina Kuli, zabiegi te nie przyniosły komunistom oczekiwanych rezultatów. W audycji rozmawialiśmy także z Maciejem Muzyczukiem, autorem filmu dokumentalnego "Tu Stalinogród".

Do wysłuchania nagrania zapraszają Agata Kwiecińska i Michał Nowak.

Zobacz więcej na temat: PRL

Czytaj także

Żyli prawem wilka. Niezwykłe losy żołnierzy wyklętych

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2013 10:30
- Mam takie poczucie, że historia tych ludzi odwróciła się do góry nogami. W szkołach inaczej to przedstawiano, dziś inaczej się o nich mówi. Mam mętlik w głowie. Gdzie jest prawda? - mówi bohater cytowanego w audycji reportażu "Przeklęci".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Libacja ku czci zwycięstwa Izraela, czyli Gomułka oburzony

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2013 15:00
W czerwcu 1967 w redakcji popularnego tygodnika "Przyjaciółka" została zorganizowana "koleżeńska wódka z kanapkami". To niewinne spotkanie zostało uznane przez najwyższe władze PZPR za gorszącą libację syjonistek…
rozwiń zwiń