X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jak Aleksander Gierymski niszczył obrazy

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2014 14:00
– Aleksander Gierymski chciał osiągnąć ideał. Przez całe życie prowadził eksperymenty warsztatowe. Wielokrotnie przemalowując obrazy, doprowadzał niekiedy do ich zniszczenia – mówiła w Dwójce Ewa Micke-Broniarek, kurator wystawy prac malarza w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Audio
  • Ewa Micke-Broniarek opowiada o życiu i twórczości Aleksandra Gierymskiego (Ćwiczenia z myślenia/Dwójka)
Fragment zrabowanego w czasie wojny z Muzeum Narodowego - a odzyskanego w 2011 r. - obrazu Aleksandra Gierymskiego Pomarańczarka
Fragment zrabowanego w czasie wojny z Muzeum Narodowego - a odzyskanego w 2011 r. - obrazu Aleksandra Gierymskiego "Pomarańczarka"Foto: Staszek99/Wikimedia/CC

– Założenie wystawy monograficznej Aleksandra Gierymskiego było bardzo proste – opowiadała Ewa Micke-Broniarek, historyk sztuki, autorka biografii zarówno Aleksandra Gierymskiego, jak i jego brata Maksymiliana. – Chcieliśmy pokazać możliwie kompletny zespół jego prac, przypomnieć informacje na temat życia i twórczości. Koncepcja ekspozycji wiązała się z pierwszą wystawą, która miała miejsce w 1938 roku i która otwierała działalność gmachu Muzeum Narodowego w Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Dlatego pierwotnie terminem obecnej wystawy był rok 2012., w którym świętowaliśmy 150-lecie Muzeum Narodowego – dodała.

Terminy z różnych powodów się przesunęły, co jednak pozwoliło na zrealizowanie nowego pomysłu, którym było połączenie dwóch ekspozycji: warszawskiej oraz przygotowanej przez Muzeum Narodowe w Krakowie, gdzie od 25 kwietnia pokazywana będzie twórczość Maksymiliana Gierymskiego. – Dzięki projektowi "Bracia Gierymscy" daliśmy publiczności niepowtarzalną okazję zobaczenia i porównania niemal w tym samym czasie malarstwa tych artystów – powiedziała Ewa Micke-Broniarek. Obie wystawy potrwają do 10 sierpnia.

Aleksander, młodszy z braci Gierymskich, nigdy nie osiągnął takiego uznania i takiej sławy, jak Maksymilian. Obaj byli jednak w Polsce dość słabi znani i niedostatecznie doceniani. – Nasze społeczeństwo nie było wówczas przygotowane w pełni do odbioru tego typu sztuki – mówił gość audycji. – Wciąż dominowały wielkie kompozycje patriotyczne Matejki, ceniono obrazy akademickie o charakterze salonowym, przedstawiające piękne kobiety, sceny, anegdoty, narracje, opisy. Tego wszystkiego nie było w twórczości braci Gierymskich – zauważyła.

Zapraszamy do wysłuchania audycji "Ćwiczenia z myślenia" prowadzonej przez Hannę Marię Gizę.

mc/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tysiąc i jedna noc to za mało. Legenda "Rękopisu znalezionego w Saragossie"

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 13:00
Według jednego z literackich podań Jan Potocki zaczął tworzyć swoją słynną powieść szkatułkową, by zapewnić rozrywkę chorej żonie. Anna Wasilewska w Dwójce powiedziała jednak, że jedyne pewne informacje o genezie "Rękopisu..." znajdziemy w jego... rękopisie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bracia Gierymscy na linii Kraków-Warszawa

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2014 14:31
W "Poranku Dwójki" mówiliśmy na temat wystawy Aleksandra Gierymskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie, które wspólnie z Muzeum Narodowym w Krakowie realizuje projekt "Bracia Gierymscy".
rozwiń zwiń