"Zabiłem", "Odcięta ręka" – Blaise'a Cendrarsa wizja życia w okopach

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2014 15:30
- W jego opowiadaniach słyszymy wszystkie kalibry użytej broni. Powstaje nieprawdopodobny opis pola bitewnego, bardzo żywy, bardzo współczesny - o zbiorze "Odcięta ręka" Blaise'a Cendrarsa opowiadał w Dwójce tłumacz Jacek Giszczak.
Audio
  • Jacek Giszczak o książce "Odcięta ręka" Blaise'a Cendrarsa (Notatnik Dwójki)
Fragm. okładki książki Odcięta ręka Blaisea Cendrarsa
Fragm. okładki książki "Odcięta ręka" Blaise'a CendrarsaFoto: mat. prasowe

Ukazujący się z okazji 100. rocznicy wybuchu I wojny światowej tom "Odcięta ręka" to kompilacja wszystkich tekstów wybitnego francuskiego poety i pisarza, poświęconych temu wydarzeniu. Cendrars uczestniczył w walkach jako żołnierz Legii Cudzoziemskiej. Życie frontowe odcisnęło na nim tak duże piętno, że po 30 latach od zdjęcia munduru potrafił w swoich opowiadaniach odtworzyć wojenne szczegóły z fotograficzną wręcz pamięcią.

/

- Kiedy opisuje okopy, to widzimy ten system umocnień jak na dłoni.To jest poezja, tylko że poezja futurystyczna. Poza tym pisarstwo Cendrarsa, ze względu na jego osobiste doświadczenia, jest literaturą na pograniczu reportażu - opowiadał Jacek Giszczak.

>>>Zobacz serwis specjalny poświęcony II wojnie światowej<<<

W momencie wybuchu I wojny światowej Blaise Cendrars miał 26 lat i bogaty jak na ten wiek dorobek. Dziesięć lat wcześniej rozpoczął awanturnicze życie, wysłany przez rodzinę do Moskwy do zaprzyjaźnionego zegarmistrza szwajcarskiego. - Z nim podróżuje po Syberii, Chin, Indii i Persji. Przed wojną jedzie do Nowego Jorku. Wydaje słynną "Prozę kolei transsyberyjskiej" oraz "Wielkanoc w Nowym Jorku". Jest artystą uznanym - opowiadał w "Notatniku Dwójki" Jacek Giszczak.

Wybuch wojny poeta przyjmuje z entuzjazmem. Na ochotnika zaciąga się do Legii Cudzoziemskiej (Cendrars miał szwajcarskie korzenie), gdzie szybko osiąga stopień kaprala. Po roku opuszcza jednak front, gdy w wyniku odniesionej rany traci prawą rękę. - Tuż po wojnie pisze tylko jedno opowiadanie poświęcone temu okresowi w swoim życiu, zatytułowane "Zabiłem". Potem na 30 lat porzuca temat, by wrócić do niego w trakcie II wojny...

Więcej na temat wojennej prozy Blaise'a Cendrarsa - w nagraniu audycji "Notatnik Dwójki" przygotowanej przez Ewę Stocką-Kalinowską.

bch/jp

Czytaj także

Markiz de Sade: grę miłosną prowadził także z czytelnikiem

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2013 12:22
- Jeszcze w latach 50. XX wieku sądy skazywały wydawców upubliczniających jego dzieła. W końcu de Sade wszedł na stałe do kanonu literatury francuskiej, ale nawet u niego widać, że każda pornografia, nawet najwykwintniejsza, po pewnym czasie nudzi - mówił w Jedynce dr Sebastian Duda.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Antoine de Saint-Exupery: "żeby pisać, trzeba żyć"

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2022 05:45
– Nie cierpię ludzi, którzy piszą dla zabawy, szukają efektów, trzeba mieć po prostu coś do powiedzenia – mawiał Antoine de Saint-Exupéry. Dziś mija 77. rocznica jego śmierci. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

W kręgu melancholii Gérarda de Nervala

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2013 12:00
- Niezwykła przenikliwość Nervala w zgłębianiu własnych stanów psychicznych jest czymś absolutnie unikatowym w literaturze XIX wieku - o książce "Śnienie i życie", obejmującej teksty Gérarda de Nervala z lat 1850-1855, opowiadał w Dwójce jeden z jej tłumaczy Tomasz Swoboda.
rozwiń zwiń