X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Marcin Masecki: "To była wielka praca"

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2012 23:05
Pianista łączony ze światem awangardy jazzowej wydaje arcydzieło Jana Sebastiana Bacha. Marcin Masecki opowiada o swojej "Sztuce fugi”.
Audio
Marcin Masecki
Marcin MaseckiFoto: materiały promocyjne/festiwal "Nowa Muzyka Żydowska"

Pianista, kompozytor, aranżer Marcin Masecki pracował na "Sztuką fugi" (wyd. LADO Abc) od 2007 roku. Zauważył, że utwór ten nie jest zbyt często nagrywany. Jego zdaniem jest to bardzo koncepcyjny utwór.

- Nie jest to czysta wirtuozeria w wydaniu spektakularnym, który może się wydawać cyrkowe. Trudność polega na znalezieniu klucza i zrozumienia utworu. To była wielka praca, siedząc w parku i patrząc w niebo lub w sufit w pokoju – tłumaczył

Marcin Masecki przyznał, że pomimo tego, że jest w pierwszym rzędzie kojarzony z muzyką jazzową, to od zawsze gra muzykę poważną, gdyż gra ją od dziecka. Dodał, że preferuje muzykę XVIII wieczną i często gra koncerty z repertuarze klasyczny.

- Jest to coś co trwa od zawsze – dodał.

W poszukiwaniu idealnego instrumentu, który umożliwiłby zaprezentowanie utworu od nietypowej sonorystycznie strony, Masecki zdecydował się na wykonanie kompozycji na rodzinnym fortepianie marki Steinway, a następnie zarejestrowanie jego dźwięku na stary dyktafon kasetowy.

Muzyk wyjaśnia: nagrany na szumiący dyktafon fortepian staje się innym instrumentem. Szum taśmy i naturalna kompresja stwarzają matową szybę, zza której nie słychać już wypolerowanego salonowca, "króla instrumentów", tylko właśnie rzuca się w oczy szerszy kadr - taki, w którym lepiej widać strukturę całego utworu.

Zobacz więcej na temat: dzieci Jan Sebastian Bach
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Masecki: żongluję muzyką barokową

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2012 18:00
- Wycinam z tych sonat najmniejsze fragmenty i nimi żongluję - mówi w Dwójce - Znam utwory Scarlattiego dość dobrze, gram je już kilka lat. Są krótkie, łatwo wchodzą w pamięć, więc czasami dekonstruuję i konstruuję świadomie, a czasami puszczam wodze fantazji, pozwalam, żeby podświadomość też działała.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bach z dyktafonu

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2012 23:40
3 września ukaże się płyta prezentująca "sztukę fugi według Marcina Maseckiego".
rozwiń zwiń