Masecki: żongluję muzyką barokową

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2012 18:00
- Wycinam z tych sonat najmniejsze fragmenty i nimi żongluję - mówi w Dwójce - Znam utwory Scarlattiego dość dobrze, gram je już kilka lat. Są krótkie, łatwo wchodzą w pamięć, więc czasami dekonstruuję i konstruuję świadomie, a czasami puszczam wodze fantazji, pozwalam, żeby podświadomość też działała.
Marcin Masecki
Marcin MaseckiFoto: materiały promocyjne/festiwal "Nowa Muzyka Żydowska"

Trwają Warszawskie Spotkania Muzyczne, które odbywają się zawsze pod hasłem "muzyka dawna-muzyka nowa". Pianista jazzowy Marcin Masecki prezentował na antenie Dwójki swoją wizję klawesynowych arcydzieł wielkiego Włocha.
- Utwory Scarlattiego są zbudowane jakby z takich bardzo jasnych klocków, z fraz kilkutaktowych, które często się powtarzają i są dobrym materiałem budulcowym do wariacji - mówi Marcin Masecki - Zacząłem dekonstruować te utwory w trakcie ćwiczenia ich, powtarzania różnych mniejszych sekwencji, eksperymentowania tempami. W pewnym momencie inne ucho wewnątrz mnie podpowiedziało mi, że to powtarzanie i zmienianie ma wartość samą w sobie.
Masecki gra Scarlattiego z głowy. - To jest tak, jakbym ćwiczył sobie w domu. Czasem jakaś fraza zainspiruje mnie do tego, żeby przez trzy minuty odlecieć w jakąś stronę i potem wrócić do Scarlattiego.

Do tych późnobarokowych, klawesynowych utworów wraca z powodu Chopina... - Jest on takim wszechobecnym sosem w edukacji muzycznej, że jest to moja reakcja obronna. W baroku i we wczesnym klasycyzmie jest sytuacja odwrotna, tam jest coś bardzo formalnego, idealistycznego, bardziej związanego z abstrakcyjną muzyką.

usc

Zobacz więcej na temat: chopin ćwiczenia Włochy
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jazz i Bach - audycja druga

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2011 14:00
rozwiń zwiń

Czytaj także

FRE3JAZZDAYS Festival

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2011 15:50
Już dzisiaj, 14 lipca, rusza w Warszawie pierwsza edycja festiwalu, który stawia tylko na polskich muzyków. Będziemy mogli posłuchać najciekawszych zjawisk naszej sceny jazzowej!
rozwiń zwiń