"Czy warto grać Wyspiańskiego?"

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2012 14:50
- Ręce mi opadają, jak słyszę: czy warto grać Wyspiańskiego? Jestem za tym, żeby młodzież polska, zwykli widzowie i goście zza granicy mogli obejrzeć w naszych teatrach wystawienia tekstów fundamentalnych, tworzących naszą kulturę - podkreśla Andrzej Seweryn.
Audio
Teatr Telewizji. Próba generalna spektaklu pt. Szkoła żon
Teatr Telewizji. Próba generalna spektaklu pt. "Szkoła żon" Foto: TVP/PAP/Ireneusz Sobieszczuk

W "Wieczorze ze słuchowiskiem" zapraszamy Państwa na "Wesele" wg dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Spektakl, w reżyserii Andrzeja Seweryna, ze wspaniałą, doborową obsadą, nagrano 13 lutego 2012 w Studiu im. Romany Bobrowskiej w Krakowie. Jest to premiera na antenie ogólnopolskiej.

Część 1. - 10 listopada, godz. 21.00.

Część 2. i 3. usłyszymy natomiast w niedzielę 11 listopada, godz. 21.00.

Nagranie "Wesela" było niezwykłym przedsięwzięciem, bo powstało ono jako słuchowisko na żywo. Andrzej Seweryn nie tylko wyreżyserował je, ale także zagrał w nim rolę Poety. Jak deklaruje, ciężar jego pracy nie był tak ogromny, dzięki wspaniałym aktorom. Choć pojawiły się też pewne nieprzewidziane trudności. - Okazało się, że musiałem być w kontakcie z orkiestrą, która była od nas oddzielona, musiałem panować nad swoimi tekstami, nad didaskaliami - wspomina reżyser. Jak dodaje, fakt, że młody słuchacz będzie mógł usłyszeć cały dramat Wyspiańskiego bez skrótów z didaskaliami, jest sukcesem. Całe słuchowisko trwa 3 godziny 40 minut.

Gość "W Dwójce raźniej" wiele uwagi poświęcił również obchodom Jubileuszowego Roku Teatru Polskiego, w ramach którego będą wystawiane najwybitniejsze polskie dzieła: "Irydion", "Zemsta", "Quo Vadis".  - Widzi potrzebuje również wielkiej inscenizacji, wielkich dekoracji  i wielki tekstów - deklaruje Andrzej Seweryn.

Teatr jak podkreśla reżyser nie może funkcjonować w oderwaniu od widza. - To widz decyduje o aktualności, bądź nie, tekstów, przychodząc, lub nie, do teatru - podkreśla dyrektor Teatru Polskiego. Dodając, że wiek tekstu nie ma znaczenia. - W Teatrze Polskim organizujemy "Salony poezji", podczas których czytamy utwory średniowieczne, renesansowe, barokowe i okazuje się, że przemawiają do nas, tak jakby były napisane dzisiaj. Dlaczego? Bo są znakomicie napisane, głębokie, prawdziwe - mówi gość Jacka Wakara.

Andrzej Seweryn opowiadał także o powrocie do Polski, za którą jak deklaruje tęsknił tylko dwa razy.  Przybliżał słuchaczom swoje związki, także finansowe, z Comedie Francaise i wyzwania stojące przed aktorem, który musi zagrać człowieka-potwora, a potem wrócić do domu.

Do wysłuchania rozmowy zaprasza Jacek Wakar

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrzej Seweryn i wiejskie teatry

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2011 12:20
Zespoły teatralne z małych miasteczek przyjeżdżają do Warszawy, by grać i uczyć sztuki aktorskiej w Teatrze Polskim.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zwróćmy się w stronę ojców teatru

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2012 17:27
Andrzej Seweryn (dyrektor Teatru Polskiego w Warszawie): Nie potrzebuję gadżetów współczesności, żeby dotyczyło mnie słowo wypowiedziane w teatrze.
rozwiń zwiń