REKLAMA

Krystyna Feldman. Pasażerka autobusu nr 74

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2016 21:00
- Ona wrosła tak w Poznań, że można ją uznać za poznańską kresowiankę - mówiła o Krystynie Feldman jedna z bohaterek reportażu poświęconego nieżyjącej już, wybitnej aktorce.
Audio
  • Krystyna Feldman - poznańska kresowianka (Dwójka)
Po śmierci aktorki jej portret zawisł przed wejściem do Teatru Nowego w Poznaniu
Po śmierci aktorki jej portret zawisł przed wejściem do Teatru Nowego w PoznaniuFoto: Wojciech Drozdowski/Wikimedia Commons/CC

W dokumentalnej audycji Barbary Miczko - Malher z Radia Poznań usłyszeliśmy głos samej aktorki. W jednej z archiwalnych rozmów mówiła o swoim stosunku do teatru: - Teatr to kochanek niewdzięczny, bo raz przytuli, raz kopnie, ale kochać go trzeba. Aktor powinien być psychicznie zdrowy, żeby to wszystko przetrzymać, żeby dojść na te górne półki.

Krystyna Feldman opowiadała też o jednej z najważniejszych ról w swoim życiu. W audycji zabrzmiało epitafium, które aktorka napisała dla... siebie.

***

Autorka reportażu: Barbara Miczko - Malher

Data emisji: 27.03.2016

Godzina emisji: 19.30

bch/mm

Czytaj także

Odnaleziony rękopis Krystyny Feldman

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2016 12:00
Powieść "Światła, które nie gasną" autorstwa znakomitej, nieżyjącej już aktorki ukaże się 1 marca. Rozmawialiśmy o niej w audycji "Wybieram Dwójkę".
rozwiń zwiń