Igrzyska 2026. Wystawa "Biało-czerwoni na białych arenach" w warszawskim MSiT

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2026 13:43
U progu otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, w warszawskim Muzeum Sportu i Turystyki zainaugurowano wystawę "Biało-czerwoni na białych arenach". Ekspozycja przybliża historię startów polskich sportowców w zimowych igrzyskach: od pierwszej edycji w 1924 roku, aż po Pekin 2022.
Dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki Aleksandra Czechowicz-Woźniak (L) i dziennikarz sportowy PAP Jerzy Jakobsche (P) podczas wernisażu Biało-czerwoni na białych arenach. Polacy na zimowych igrzyskach olimpijskich,
Dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki Aleksandra Czechowicz-Woźniak (L) i dziennikarz sportowy PAP Jerzy Jakobsche (P) podczas wernisażu "Biało-czerwoni na białych arenach. Polacy na zimowych igrzyskach olimpijskich",Foto: PAP/ Piotr Nowak

Unikatowe trofea i sprzęty sportowe, dokumenty, zdjęcia i osobiste przedmioty uczestników. Muzeum Sportu i Turystyki zapraszam na wystawę "Biało-czerwoni na białych arenach". Jak podkreśla kuratorka wystawy Marta Marek, ekspozycja obejmuje niemal cały wiek olimpijskiej historii. – Zgromadziliśmy wiele pamiątek związanych z uczestnictwem sportowców, trenerów, działaczy i dziennikarzy w zimowych igrzyskach olimpijskich: od Chamonix po Pekin – mówiła. 

Od kożuszków z "Mody Polskiej" po narty Fortuny

Wśród zgromadzonych w salach eksponatów znalazła się prawdziwa perełka: strój defiladowy polskiej reprezentacji na rozpoczynające się igrzyska w 2026 roku, udostępniony przez Polski Komitet Olimpijski.

Ponadto na wystawie przypomniano sportowe sukcesy i kulturowe echa olimpijskich występów Polaków. W 1968 roku furorę zrobiły kożuszki zaprojektowane przez "Modę Polską", prezentowane przez narciarza Stanisława Marusarza. Je również można zobaczyć z bliska. 

Wśród najcenniejszych eksponatów znalazły się m.in. Olimpia-pass Barbary Grocholskiej-Kurkowiak z Oslo 1952, deska snowboardowa Jagny Marczułajtis z igrzysk w Salt Lake City 2002, narty Adama Małysza i Wojciecha Fortuny, a także łyżwy Natalii Czerwonki i jej srebrny medal drużynowy z Soczi 2014.

Fotografie, które zatrzymały czas

Duże wrażenie na odwiedzających robi archiwalne zdjęcie polskiej ekipy podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Lake Placid w 1932 roku, gdy rolę chorążego pełnił hokeista Józef Stogowski. Na innych fotografiach można zobaczyć Wojciecha Fortunę – pierwszego polskiego złotego medalistę zimowych igrzysk. Jego skok na odległość 111 metrów w Sapporo (1972) przyniósł mu tytuł mistrza olimpijskiego i mistrza świata.

W ekspozycji znalazł się również dyplom Józefa Łuszczka za piąte miejsce w biegu narciarskim na 30 km podczas igrzysk w Lake Placid (1980), dokument z podpisami ówczesnego przewodniczącego MKOl lorda Killanina i członków komitetu organizacyjnego. Kolekcję Muzeum Sportu i Turystyki wzbogaca także pięć medali olimpijskich Justyny Kowalczyk-Tekieli, jednej z najwybitniejszych postaci w historii polskiego sportu. 

Sport, pamięć i tożsamość

Wystawa "Biało-czerwoni na białych arenach" to nie tylko podróż przez historię sportowych triumfów, ale też opowieść o polskiej pasji, wytrwałości i wspólnej pamięci. Jak podkreślają organizatorzy, to próba pokazania, że sport jest częścią narodowej tożsamości. Łączy pokolenia i przypomina o sile marzeń, które z czasem stają się historią.

Polacy na olimpijskim podium:

  • Od pierwszych startów w 1924 roku biało-czerwoni zdobyli łącznie 23 medale: siedem złotych, siedem srebrnych i dziewięć brązowych.
  • Ostatni olimpijski sukces przyniósł Pekin 2022, gdy Dawid Kubacki stanął na podium w konkursie skoków narciarskich, zdobywając brąz.
  • Ekspozycję można oglądać w stołecznym Muzeum Sportu i Turystyki, a jej otwarcie symbolicznie poprzedziło inaugurację zimowych igrzysk Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026.

***

PAP/ZCh

Czytaj także

"Ha-Ga. Interwencja". Polska ilustracja kobieca między humorem a krytyką

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2026 18:15
"Ha-Ga. Interwencja" to wystawa prezentowana w Muzeum Karykatury w Warszawie. Nie jest jednak zwykłym porównaniem stylów czy tematów. To wizualny esej o zmianie roli artystek w polskiej przestrzeni publicznej. Krótka historia o tym, jak proste, obyczajowe prace Ha-Gi, operujące aluzją i niedopowiedzeniem, otworzyły drogę dla młodych artystek zaangażowanych w tematy feministyczne, tożsamościowe, ekologiczne czy polityczne.
rozwiń zwiń