X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Konstanty Andrzej Kulka: współczuję swoim studentom...

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2016 11:46
- Chętnych do grania jest coraz więcej, a miejsc do grania coraz mniej - ubolewał gość audycji "Five o'clock" nad losem swoich studentów. Znakomity skrzypek wspominał też swoje początki oraz opowiadał o życiu w "muzycznej" rodzinie.
Konstanty A. Kulka
Konstanty A. KulkaFoto: Grzegorz Śledź/PR2


- Mój tata był śpiewakiem, a mama korepetytorką w Operze Bałtyckiej. Może dlatego od dziecka nie lubiłem fortepianu - żartował Konstanty Andrzej Kulka. - Po skrzypce sięgnąłem po raz pierwszy dosyć późno, bo w wieku ośmiu lat. A debiutowałem wokalnie jako... ministrant - wspominał gość Agaty Kwiecińskiej początki swojej kariery.

Już jako siedemnastolatek skrzypek wystąpił po raz pierwszy z orkiestrą symfoniczną i wziął udział w prestiżowej międzynarodowej rywalizacji - Konkursie im. Niccolò Paganiniego w Genui. Dlatego w tym roku świętujemy pięćdziesięciolecie pracy zawodowej Andrzeja Konstantego Kulki. Przełom nadszedł jednak w 1966 roku, kiedy to młody skrzypek z Polski zwyciężył w Międzynarodowym Konkursie ARD w Monachium.

- To był ciężki okres w moim życiu - przyznaje dziś artysta. - Musiałem w bardzo krótkim czasie opanować ogromną ilość repertuaru - wyjaśnił i dodał szczerze, że nigdy nie był tytanem pracy. Cóż, pozostaje nam wywnioskować, że artystyczny sukces Andrzeja Konstatnego Kulki to przede wszystkim dzieło wrodzonego talentu.

Czy udało się go przekazać dwóm córkom? - Gaba i Ania ukończyły 8-letnią szkołę muzyczną. W końcu Ania doznała jednak poważnej kontuzji ręki, a Gaba porzuciła skrzypce, by potem powrócić na scenę jako piosenkarka i pianistka - wyjaśnił gość Agaty Kwiecińskiej. A jak życie w "muzycznej" rodzinie wspominają córki artystki?

Zapraszamy do obejrzenia nagrania wideo z audycji  "Five o'clock", w którym mowa była także o "najwybitniejszym polskim kompozytorze przed Chopinem", czyli Karolu Lipińskim, oraz staraniach Konstantego Andrzeja Kulki, by przywrócić jego muzyce należną rangę.

Audycja powstała we współpracy z Narodowym Instytutem Audiowizualnym.

/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kulka: gdy byłem młody, też grałem szybko

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2011 17:52
- Z wiekiem nauczyłem się zwalniać... - mówi jeden z najwybitniejszych polskich skrzypków, ostatnio znany głównie jako ojciec Gaby Kulki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Krzysztof Jakowicz: żyje się tu i teraz

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2014 21:50
- Rzadko wracam do wspomnień, bo mój zawód polega na tym, by planować naprzód, a nie oglądać się za siebie. Poza tym jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że nasze życie trwa "tu i teraz" - mówił Krzysztof Jakowicz. 30 września wybitny skrzypek świętować będzie 75. urodziny.
rozwiń zwiń