Krzysztof Jakowicz: żyje się tu i teraz

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2014 21:50
- Rzadko wracam do wspomnień, bo mój zawód polega na tym, by planować naprzód, a nie oglądać się za siebie. Poza tym jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że nasze życie trwa "tu i teraz" - mówił Krzysztof Jakowicz. 30 września wybitny skrzypek świętować będzie 75. urodziny.
Audio
  • Prof. Krzysztof Jakowicz wspomina lata dzieciństwa i pierwszych nauczycieli (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Prof. Krzysztof Jakowicz opowiada o swojej edukacji i o powojennym Wrocławiu (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Prof. Krzysztof Jakowicz wspomina swoich mistrzów oraz pobyt na stypendium w USA (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Prof. Krzysztof Jakowicz wspomina swoje artystyczne podróże (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Prof. Krzysztof Jakowicz opowiada o Witoldzie Lutosławskim i fascynacjach pozamuzycznych (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
Krzysztof Jakowicz
Krzysztof JakowiczFoto: PAP/Andrzej Rybczyński

Krzysztof Jakowicz, skrzypek, kameralista i pedagog, urodził się 30 września 1939 roku, jak sam przyznaje, w dramatycznych okolicznościach. - Wybuchła wojna, moi rodzice uciekali z Warszawy, a ja przyszedłem na świat w drodze między Garwolinem a Pilawą, w rowie - wspominał. - W czasie wojny mieszkaliśmy w Palmirach, stąd w mojej biografii figuruje takie miejsce urodzenia.

Po wojnie Krzysztof Jakowicz wraz z rodzicami przeprowadził się do Wrocławia, gdzie rozpoczął edukację w szkole podstawowej. - W tym samym mniej więcej czasie rodzice zauważyli, że śpiewam i tańczę, więc postanowili mnie doszkolić także i w tej dziedzinie - mówił. - Zetknąłem się z nauczycielami, którzy kochali to, co robili. Dlatego nie trzeba nam było mówić, że mamy ćwiczyć. Że mamy być porządnymi ludźmi. Oni po prostu dawali nam przykład.

Zdolności muzyczne bohater "Zapisków ze współczesności" odziedziczył po ojcu. - Tato był bardzo muzykalny i miał nadzwyczajne poczucie rytmu, choć nie grał na żadnym instrumencie - opowiadał. - Kiedy tańczył z mamą na parkiecie, robiła się wolna przestrzeń, bo ludzie stali i podziwiali to niezwykłe widowisko.

Potem Krzysztof Jakowicz studiował u Tadeusza Wrońskiego w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie (dyplom z wyróżnieniem). W latach 1965-66 kontynuował studia na Indiana University w Bloomington w Stanach Zjednoczonych pod kierunkiem Josefa Gingolda i Janosa Starkera.

Artysta prowadzi bardzo aktywne życie koncertowe, wielokrotnie zapraszany był do udziału w renomowanych festiwalach. W 1995 roku z okazji 50-lecia ONZ wystąpił na uroczystym koncercie w Paryżu, podczas którego wraz z Orchestre National de France pod dyrekcją Jerzego Semkowa wykonał I Koncert skrzypcowy Karola Szymanowskiego.

Krzysztof Jakowicz jest też pierwszym w Polsce skrzypkiem, który zarejestrował dla Polskiego Radia wszystkie sonaty i partity Johanna Sebastiana Bacha. Dokonał także wielu nagrań telewizyjnych oraz płytowych dla polskich (DUX, Polskie Nagrania) i zagranicznych (EMI, Angel, Le Chant du Monde i Riikskonsert) firm płytowych. Artysta gra na skrzypcach włoskiego lutnika Paolo Albaniego z 1698.

"Zapiski ze współczesności" przygotowała Anna Skulska.

 

kul/mc

Zobacz więcej na temat: MUZYKA muzyka klasyczna

Czytaj także

Frans Brüggen wydobywał z ludzi to, co najlepsze...

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2014 16:00
- Mówili o tym wszyscy członkowie zespołu, ale też odczuliśmy to bezpośrednio w kontaktach z Maestro - podkreślała Katarzyna Kasica, reżyserka filmu o Orkiestrze XVIII Wieku i jej zmarłym niedawno założycielu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dang Thai Son: gdy po raz pierwszy dotknąłem Erarda, wpadłem w panikę

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2014 10:00
Historia zatoczyła koło. Przed dziewięciu laty, na pierwszym Festiwalu "Chopin i jego Europa" znakomity wietnamski pianista po raz pierwszy zasiadł do historycznego fortepianu, by z Orkiestrą XVIII wieku wykonać Koncert e-moll. W niedzielę powtórzył ten wyczyn. Zabrakło tylko nieodżałowanego Fransa Brüggena.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sol Gabetta w poszukiwaniu dźwięku sprzed lat

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 07:41
Gdy usłyszała koncert wiolonczelowy Dvořáka w wykonaniu Christine Walewskiej, zakochała się w dźwięku wydawanym przez ten instrument. – To jest mój ideał, do którego dążę do dziś – wspominała w Dwójce wybitna artystka, która wystąpiła wczoraj na festiwalu Wratislavia Cantans.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michał Spisak - najbardziej polski wśród paryskich neoklasyków

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 09:50
We wrześniu tego roku obchodzimy setną rocznicę urodzin wybitnego kompozytora. Z tej okazji zapraszamy na specjalną audycję poświęconą Michałowi Spisakowi.
rozwiń zwiń