Czego Gerard Dou nauczył się od Rembrandta

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2015 15:01
Zapraszamy na opowieść dr Bożeny Fabiani o cenionym holenderskim malarzu barokowym, twórcy znakomitych scen rodzajowych.
Fragment autoportretu Gerarda Dou namalowanego około 1650 r. Obraz znajduje się obecnie w Rijksmuseum w Amsterdamie
Fragment autoportretu Gerarda Dou namalowanego około 1650 r. Obraz znajduje się obecnie w Rijksmuseum w AmsterdamieFoto: wikimedia/cc

Malarz, znany również jako Gerrit Douw lub Dow (1613-1675), uczył się najpierw pod okiem swojego ojca - witrażysty i malarza szkła Pietera Couwenhorna. Następnie przez trzy lata kontynuował naukę w pracowni młodego Rembrandta. Gdy rozpoczął samodzielną działalność, dość szybko stał się cenionym malarzem - przede wszystkim scen rodzajowych z życia codziennego warstw średnich.

Gerard Dou to mistrz światłocienia, który podpatrzył zapewne u Rembrandta. Obrazy artysty charakteryzują się ciemnymi barwami z jasnymi efektami.

Prace malarza można zobaczyć także w Polsce. W zbiorach muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie znajdują się trzy obrazy: "Portret matki Rembrandta", "Portret męski" i "Portret kobiecy".

***

Na audycję "W stronę sztuki" w niedzielę (9.08) w godz. 10.30-10.45 zaprasza Bożena Fabiani.

mc/bch

Czytaj także

Holandia. Chleb z masłem sprzed czterech wieków

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2015 13:00
Pieter de Hooch, znakomity XVII-wieczny malarz rodzajowy, dowiódł, że tematem wielkiej sztuki mogą być najprostsze domowe czynności.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Holenderski realista popisuje się sukniami

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2015 10:00
Gerard ter Borch – ceniony XVII-wieczny malarz, mistrz scen rodzajowych - miał wg niektórych komentatorów jedną słabość: suknie atłasowe, koniecznie pełne światła.
rozwiń zwiń