X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Z narkotycznego upojenia wychodzi się z obciętym językiem"

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2013 23:00
- Po pierwszym kontakcie z pejotlem Witkacy twierdził, że może umrzeć spokojnie, bo widział tamten świat. Oczywiście nigdy później już tak wspaniałej iluminacji nie doznał - mówił w Dwójce krytyk Jan Gondowicz podczas dyskusji o narkotycznych doświadczeniach pisarzy.
Audio
  • Sztuka na haju - dyskusja wokół eseju Ernsta Jüngera
psychodeliczny obraz Witkacego
psychodeliczny obraz WitkacegoFoto: Michał Nowak

Charles Baudelaire twierdził, że to środki potęgowania osobowości. Walter Benjamin określał je mianem literaturorodnych. Z kolei Ernst Jünger w swoim eseju "Przybliżenia. Narkotyki i upojenie" pisał, że to jedyna metoda kontaktu ze sferą duchową w świecie konsumpcji. Większość "eksperymentujących" pisarzy traktowało je jako mityczny klucz do innego świata. Paradoksalnie żaden, jak zwracał uwagę prof. Przemysław Czapliński, nie był w stanie przekazać, co tak naprawdę zobaczył "po drugiej stronie".

- Pisanie o doświadczeniach narkotycznych działa w dwie strony. Odsyła nas do czegoś, co niewątpliwie miało miejsce, ale też ukazuje niemożność językowego oddania tych doświadczeń - mówił gość Michała Nowaka. Czapliński zauważa, że większość relacji z doświadczeń narkotycznych albo pozostaje po stronie bełkotu, albo - po przełożeniu na język komunikatywny - staje się osobistym wyobrażeniem twórcy na temat tego, jak mógł wyglądać jego narkotyczny odlot. - To trochę tak, jakby ktoś po upojeniu narkotycznym wychodził na drugi brzeg z obciętym językiem - dodawał.

W dyskusji na temat wpływu narkotyków na literaturę i ich kulturowego znaczenia udział wzięli: prof. Wojciech Kunicki - germanista, literaturoznawca, tłumacz książki "Przybliżenia. Narkotyki i upojenie" Ernsta Jüngera; prof. Lech Sokół - historyk dramatu i teatru, witkacolog; Tomasz Piątek - pisarz, autor "Heroiny"; Jan Gondowicz - krytyk literacki, tłumacz, znawca literatury francuskiej; prof. Przemysław Czapliński - historyk literatury; dr Janusz Koczberski - psycholog, certyfikowany specjalista terapii uzależnień.

Do wysłuchania nagrania audycji zaprasza Michał Nowak.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Historia jednego zdjęcia: autoportret Witkacego

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2012 14:31
Niemal wszystkie autoportrety Witkacego są zagadkowe. Na jednym z nich, wykonanym w latach 1915 -1917 artysta przedstawił siebie wraz z czworgiem swoich własnych lustrzanych odbić. Poznaj fascynującą historię tego zdjęcia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nie istniałaś w ogóle, koteczko"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2013 09:00
Listy Witkacego i jego żony Jadwigi to fascynująca opowieść o specyficznym związku, historia romansów i miłości, ale i zapowiedź nadciągającej katastrofy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Witkacy nie chciał, byś je czytał. Co jest w tych listach?

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2013 13:00
W jednym z listów błagał żonę, by te listy (łącznie ponad tysiąc dwieście) spaliła. Bał się podobno biograficznego podejścia do swojej twórczości.
rozwiń zwiń