Stąpanie po cienkiej linie. Madagaskar, jakiego nie znacie

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 11:00
- Kultura na Madagaskarze stała się ubogą krewną rozwoju - mówił w radiowej Dwójce malgaski pisarz Jean-Luc Raharimanana, który przyjechał do Warszawy w związku z ukazaniem się numeru "Literatury na Świecie" poświęconemu literaturze i pisarzom z tej niezwykłej wyspy.
Audio
  • Jean-Luc Raharimanana o literaturze Madagaskaru (Rozmowy po zmroku/Dwójka)
Plaża na Madagaskarze
Plaża na MadagaskarzeFoto: Wikipedia/Aleix Cabarrocas Garcia

Jean-Luc Raharimanana urodził się w 1967 na Madagaskarze. Na studia wyjechał do Francji, gdzie później pracował jako nauczyciel i dziennikarz. Jest autorem książek w języku malgaskim, w których opisuje biedę oraz korupcję swojej ojczyzny w stylu równie brutalnym, co poetyckim. Jego dzieła były tłumaczone na język niemiecki, angielski, włoski i hiszpański.

Malgaski pisarz nie używa imion, a swoje publikacje podpisuje tylko nazwiskiem. Raharimanana mówił w radiowej Dwójce, że w ten sposób chce pokazać problemy Madagaskaru i zmusić czytelnika do stawiania pytania, dlaczego to imię zostało usunięte. - Chcę, aby czytelnicy zastanowili się nad historią kraju, nad jego obliczami, nad problemem "jak być w życiu". Przede wszystkim chodzi jednak o przejście na stronę języka malgaskiego - podkreślił pisarz.

Raharimanana dodał, że zabieg z nie podawaniem imienia skutkuje. - Niektórzy myślą nawet, że jestem kobietą. Za sprawą nazwiska, które jest trochę dziwne, wchodzą w rodzaju snu o pewnym kraju zwanym Madagaskar i tworzą sobie obraz pisarza, który jest stary, a może bardzo dziwny. Stąd zdziwienie, kiedy widzą mnie w rzeczywistości - tłumaczył Raharimanana.

Malgaski pisarz, wyjaśnił, że inaczej sytuacja wygląda, jeśli chodzi o odbiór nowel. Raharimanana mówił, że tworząc je, był młodym pisarzem i wyrażał przede wszystkim to, co przeżywał. - Pierwszy tom moich opowiadań oddaje całą tą brutalność. Zarazem chciałem jednak uciec od agresji, więc w pewnym momencie zwróciłem się ku poezji, mitom, a przede wszystkim zacząłem przerabiać teksty, na nowo nad nimi pracować - stwierdził.

Raharimanana opowiedział również w radiowej Dwójce o problemach, które towarzyszyły mu w pisaniu, walce z cenzurą i poprawnością polityczną. - Kultura na Madagaskarze stała się ubogą krewną rozwoju - podkreślił pisarz.

Fragmenty prozy tego nieznanego w Polsce pisarza znalazły się w jednym z ostatnich numerów czasopisma "Literatura na Świecie".

Rozmawiała Ewa Stocka-Kalinowska.

mr

Zobacz więcej na temat: literatura Madagaskar
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tochman: slums jest materiałem łatwopalnym

Ostatnia aktualizacja: 14.10.2013 13:00
- Slums Onyx jest kipiącym ekosystemem. Na kilku kilometrach kwadratowych mieszka kilkadziesiąt tysięcy ludzi - mówił w Dwójce Wojciech Tochman, autor książki "Eli, Eli" o rejonach skrajnej biedy w Manili, stolicy Filipin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Jagielski: poszedłbym za Mandelą

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2013 08:00
- Nie wiem, czy wśród dzisiejszych przywódców potrafiłbym znaleźć kogoś takiego, za kim ruszyłbym bez wahania. Mandeli łatwo jest wierzyć - mówił w Dwójce Wojciech Jagielski o bohaterze swojej książki "Trębacz z Tembisy". Nelson Mandela zmarł w Johannesburgu w wieku 95 lat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Madagaskar - wyspa, której do dziś tak naprawdę nie odkryto

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2013 08:05
Madagaskar to wyjątkowa wyspa. Zamieszkana przez niewielu ludzi, ale mnóstwo dzikich gatunków zwierząt, nieznanych na żadnym innym kontynencie. - To całkiem inny świat - mówi podróżnik Paweł Zgrzebnicki w Czwórce.
rozwiń zwiń