"Ja z tatarskich hrabiów pochodzę…". O filomackim przekładzie Koranu

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2020 20:17
W audycji opowiadaliśmy o odkryciu naukowym, świadczącym o wielokulturowości i otwartości Polaków wcześniejszych epok i wspólnotowych zadaniach, które obok radości poznawczej, towarzyszyły pracy filomatów.
Koran, święta księga islamu. Zdjęcie ilustracyjne
Koran, święta księga islamu. Zdjęcie ilustracyjneFoto: Afshad / Pixabay

Posłuchaj
28:56 [ PR2]PR2 (mp3) 11 wrzesień 2020 21_31_04.mp3 Rozmowa o filomackim przekładzie Koranu (Strefa literatury/Dwójka)

 

large_u_nas_kazdy_jest_prorokiem.jpg
Bartosz Panek: "U nas każdy jest prorokiem", to zamaszysty fresk o polskich Tatarach

Autorami pracy przekładowej byli: ksiądz Dionizy Chlewiński i Ignacy Domeyko. Zabrali się do niej najprawdopodobniej już po procesie filomatów z 1824 roku. W korespondencji translatorów z zesłanym w głąb Rosji Onufrym Pietraszkiewiczem (Chlewiński i Domeyko objęci zostali nadzorem policyjnym) formułują podstawowy cel ich pracy: "Spotykamy się dla tłumaczenia wiadomej Ci pracy dla naszych Tatarów, aby sami siebie [czyli swą świętą księgę – wyjaśnienie Anny Lisieckiej] rozumieć mogli".

Przekład gotów był już w 1829 roku. Cenzura wileńska wstrzymała wydanie. Józef Sobolewski – Tatar, któremu tłumacze przekazali jeden z odpisów tekstu i prawa do dalszych starań, odwołał się do cara. Jednak car własnoręcznie odmówił tego gestu. To był już rok 1830.

I oto jesteśmy świadkami sensacyjnego odkrycia, ważnego dla polskiej kitabistyki i naszej historii – zarówno kultury, jak i wzajemnych wielonarodowych relacji na terenach byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Fragmenty "Koranu" – świętej księgi islamu w przekładzie na język polski dokonanym przez Filomatów Wileńskich, odnalazły się w dokumentach po dworze w Czombrowie, które spadkobiercy dóbr zniszczonych przez czerwoną partyzantkę uratowali, a potem przewieźli pod Warszawę. Ukazały się w opracowaniu naukowym profesorów z Centrum Badań Kitabistycznych UMK w Toruniu.

Pełen tytuł pięknie wydanej książki, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika to "Rękopis z Czombrowa. Filomacki przekład Koranu – edycja i studium historyczno-filologiczne zabytku".

Goście audycji: prof. Joanna Kulwicka-Kamińska i prof. Czesław Łapicz, a także właścicielka dokumentów, spadkobierczyni dworu w Czombrowie - Joanna Puchalska.

***

Tytuł audycji: Strefa literatury

Prowadziła: Anna Lisiecka

Data emisji: 11.09.2020

Godzina emisji: 21.30


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Andrzej Mularczyk: nie ma lepszego miejsca niż swoja własna kryjówka

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2020 12:08
- Od 40 lat to dla mnie właściwie taki świat-kryjówka, do którego mogę wyemigrować z Warszawy na kilka, kilkanaście dni - mówił Dwójce w przeddzień swoich 90. urodzin pisarz, scenarzysta i autor słuchowisk podczas rozmowy nagranej w jego samotni nad Narwią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gen. Józef Haller i jego Armia Ochotnicza w 1920 roku

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2020 08:44
Bohaterem audycji był Józef Haller, od utworzonej przezeń we Francji armii zwany błękitnym generałem.
rozwiń zwiń