Między aktorstwem a psychologiczną grą. Strategie kelnerów

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2020 13:57
- Każdy się najpierw przygląda, z kim ma do czynienia, i stara się dostosować do potrzeb gościa - opowiadała Justyna Pobiedzińska, autorka książki "Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów", o podejściu restauracyjnej obsługi do klientów.
Audio
  • Rozmowa z Justyną Pobiedzińską, autorką książki "Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów" (Droga przez mąkę/Dwójka)
Okładka książki Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów
Okładka książki "Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów"Foto: Mat. prasowe/shutterstock/aerogondo2

kelner 1200.jpg
"Kelner nie powinien pytać, czy jedzenie nam smakowało"

Justyna Pobiedzińska dotarła do kelnerów, którzy pracowali w najróżniejszych lokalach i częściach Polski - od lat 40. ubiegłego wieku po dziś. W swojej książce oddaje głos m.in. barmance z klubu studenckiego, bufetowej z sanatorium, pracownikowi modnej warszawskiej knajpy.

Jednym z powtarzających się tematów rozmów była oczywiście kwestia napiwku. - Jeśli rewir jest pełny, kelner musi podjąć decyzję, kogo najpierw obsłużyć. Ponoć starsi kelnerzy potrafią bezbłędnie ocenić i oszacować, na podstawie wyglądu człowieka, czy napiwek będzie i czy będzie wysoki - mówiła Justyna Pobiedzińska.


shutterstock_restauracja1200.jpg
https://www.polskieradio.pl/8/2385/Artykul/2434789,Brak-okien-wplywa-na-jedzenie-Psycholog-o-restauracyjnych-sztuczkach

W dużej mierze, jak podkreślała, te kelnerskie strategie to "psychologiczna gra". - Są ludzie, którzy zostawiają napiwek, ale wcale nie chcą bliskich kontaktów, serdecznych rozmów, to trzeba wyczuć. Jeden z kelnerów radził z kolei, żeby - jeśli jest para, mężczyzna i kobieta - nie uśmiechać się do kobiety, zwłaszcza, kiedy jest ładna - opowiadała Justyna Pobiedzińska. W opisanej sytuacji kelner powinien zwracać się przede wszystkim do mężczyzny, podkreślać, jak bardzo zna się na danym temacie, podsycać próżność.

 Jeden z bohaterów omawianej książki - doświadczony kelner, 40 lat w zawodzie, szkoli innych - zawsze tłumaczył swoim uczniom, że są jak aktorzy. - Tylko że aktorzy mają lepiej: mają próby, inspicjentów. A wy zawsze wychodzicie na scenę i zawsze to jest pierwszy raz - przytaczała słowa swojego rozmówcy Justyna Pobiedzińska.

***

Tytuł audycji: Droga przez mąkę

Prowadzi: Łukasz Modelski

Gość: Justyna Pobiedzińska (autorka książki "Napiwku nie będzie. Sekrety kelnerów")

Data emisji: 22.02.2020

Godzina emisji: 10.00


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co przed wojną jadano na warszawskiej Pradze?

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2020 10:00
- Gros warszawiaków to byli prości robotnicy, którzy zazwyczaj, jeśli wyskubali pieniądze, to na flaczki w przyzakładowej stołówce, w lotnym barze w okolicznym parku, tudzież od przekupy, która na bazarze miała serdelki w gorącej wodzie i pyzy – opowiadał Kamil Kołakowski, z zawodu rzeźnik, tropiciel historii stołecznej gastronomii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzegorz Łucki: w świecie espresso to jak trzęsienie ziemi

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2020 12:28
- Pojawił się naukowy artykuł, którego autorzy sugerują coś, co jest absolutnie nie do pomyślenia dla ludzi zajmujących się espresso, że być może najlepsze espresso, a już na pewno odpowiedzialne ekonomicznie i ekologicznie, można wykonać używając 75 proc. kawy, której się używa obecnie i w czasie dwa razy krótszym, czyli poniżej 15 sekund - mówił w Dwójce obserwator zjawisk naukowych w kuchni.
rozwiń zwiń