Łzy nad kanapką z baleronem, czyli jak jada się w kryminałach

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2013 23:41
Zygmunt Miłoszewski, autor obsypanej nagrodami i zekranizowanej powieści kryminalnej "Uwikłanie", napisał też kilka innych kryminałów, jak choćby "Ziarno prawdy". W książkach tych wiele miejsca poświęca… jedzeniu. O tym, co jadają bohaterowie jego kryminałów opowiada Anna Król.
Zygmunt Miłoszewski
Zygmunt MiłoszewskiFoto: www.zygmuntmiloszewski.pl

Bohaterem wszystkich kryminałów Miłoszewskiego, w tym ostatniego "Ziarna prawdy”, jest prokurator Teodor Szacki – mężczyzna samotny,  z poczuciem przegranego życia. Autor w przejmujący sposób oddaje smutek, jaki w Szackim budzi jego sytuacja życiowa; smutkiem tym owiane jest każde miejsce, w którym się znajdzie i wszystko, co robi… nawet zakupy. – Szacki wie, że tylko dla siebie nie może kupić dużo, że na więcej niż parę dekagramów szynki sobie nie pozwoli. W sklepie udaje mu się opanować, w domu jednak tamy pękają i prokurator, przyrządziwszy sobie śniadanie, wybucha płaczem. Chciałby mieć z kim spożywać posiłki... Dwie kanapki z baleronem, które przygotował, zdają się w „Ziarnie prawdy” odgrywać rolę symbolu samotności – mówi Anna Król. Dodaje, że w powieści „Uwikłani” Zygmunt Miłoszewski wprowadził jedzenie zupełnie inne i symbolizujące coś całkiem odmiennego – W tej powieści bohater zjada… jajecznicę i, w odróżnieniu od Szackiego, nie je w samotności – towarzyszą mu żona i córka. Jajecznica jest w tym kontekście chyba symbolem związku… – opowiada gość „Drogi przez mąkę”.

Anna Król wyznaje, że na temat roli jedzenia w kryminałach Zygmunta Miłoszewskiego rozmawiała z nim samym – Wyjaśnił mi, że w jego książkach jedzenie jest nie tylko tłem. Przede wszystkim, odzwierciedla psychikę postaci. – Jak tłumaczy gość „Drogi przez mąkę”, zdaniem Miłoszewskiego, to, co i gdzie jadamy, mówi bardzo wiele o nas samych.

Rozmawiał Łukasz Modelski

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Żarłoczny włoski kompozytor

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2013 13:34
Przyciężkie metafory, dziwaczne skojarzenia i rzekoma poezja – kogo charakteryzują? Pewnego kompozytora i wielkiego żarłoka, Gioacchina Rossiniego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Carlo Pertini vs Carl Honoré vs slow foodowy kisiel

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2013 16:10
- Człowiek nie jest stworzony do jedzenia w samotności - twierdzi Carlo Petrini, jeden z liderów ruchu "slow food". W "Drodze przez mąkę" rozmawialiśmy o najciekawszych książkach poświęconych temu zagadnieniu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sekrety kuchni prezydenckiej

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2013 18:00
Jak smakuje władza – niektórym wiadomo. A czy wiemy, co smakuje władzy? W specjalnym wydaniu cyklu "Droga przez mąkę” o potrawach przygotowywanych w Pałacu Prezydenckim opowiada Małgorzata Minta – dziennikarka i blogerka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Na więcej, na przepadłe" – spór o wiersze Wacława Tkaczuka

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2013 19:03
- Jestem przeciwny pakowaniu Tkaczuka między romantyków - mówił w "Tygodniku literackim" Leszek Szaruga, komentując nowo wydany tomik wierszy poety "Na więcej, na przepadłe".
rozwiń zwiń