Powieść i opowiadania. Co nowego w polskiej prozie?

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2019 14:29
W "Czytelni" rozmawialiśmy o powieści Leszka Libery "Utopek" oraz zbiorze dziesięciu opowiadań Waldemara Bawołka "La petite mort".
Audio
  • Recenzje książek "Utopek" Leszka Libery i "La petite mort" Waldemara Bawołka (Czytelnia/Dwójka)
Okładki książek
Okładki książekFoto: mat. promocyjne

"Leszek Libera zgrupował wielowarstwową tkankę akcji i motywów swojej powieści zaczynającej się tuż po zakończeniu II wojny światowej i wkroczeniu Armii Czerwonej na Górny Śląsk, teren zagorzałych historycznie sporów narodowych między Polską a Niemcami, wokół spektakularnie nakreślonego narratora pierwszoosobowego, utopka w wieku dziecięcym, którego przodkowie przenieśli się na Ziemię z planety Utopia" – czytamy w posłowiu powieści.

Z kolei opowiadania Waldemara Bawołka to - jak pisze ich wydawca - "sceny z życia sąsiedzkiego, rodzinnego, małżeńskiego, biurowego, gospodarczo-turystycznego, zakotwiczone w realności (...), jednocześnie rozgrywają się w sferze fantasmagorii".

***

Tytuł audycji: Czytelnia 

Prowadziła: Małgorzata Szymankiewicz

Goście: Magdalena Mikołajczuk Piotr Kofta

Data emisji: 13.04.2019

Godzina emisji: 15.00

mat. prom./mko/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Piotr Kofta: "Mój czołg" to powieść rozpaczliwie śmieszna

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2019 15:30
- Horvath opowiada o traumie interwencji wojskowej w Czechosłowacji w sierpniu 1968 roku, ale jego powieść wyróżnia się konstrukcją. Narratorem jest porucznik, niby prosta ale wielowarstwowa postać. Syn prominenta, tłumacz pierwszego sekretarza węgierskiej partii komunistycznej jest jednocześnie naiwniakiem, dzieckiem które nie rozumie, co się dzieje – mówił w Dwójce krytyk literacki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Weronika Murek: "Feinweinblein" to historia potwornie groteskowa

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2019 17:00
W archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego znalazłam książkę z akapitem, który zrobił na mnie duże wrażenie - opowiadała w Dwójce Weronika Murek o genezie swojego dramatu "Feinweinblein".
rozwiń zwiń