Anna Wojtacha: rasowi korespondenci wojenni przestają być potrzebni

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2020 07:49
- Jest to zawód, który bardzo się zmienia. Teraz przekaz może zrobić każdy. Mamy media społecznościowe i np. kiedy była bardzo trudna sytuacja w Syrii i część dziennikarzy bała się tam wjeżdżać, a część po prostu nie miała jak, to ten przekaz zaczął się pojawiać od tzw. zwykłych ludzi, którzy byli na miejscu, kręcili relacje telefonami i wrzucali je do sieci - mówiła w "Pulsie świata" autorka książki "Ćpuny wojny. Tego nie zobaczysz w relacjach z frontu". 
Audio
  • Anna Wojtacha o zmieniającej się roli mediów w opisywaniu konfliktów zbrojnych na świecie (Puls świata/Dwójka)
Okładka wojny
Okładka wojnyFoto: materiały prom./Shutterstock

Z Anną Wojtachą, byłą korespondentką wojenną, rozmawialiśmy w audycji o zmieniającej się roli mediów w opisywaniu konfliktów zbrojnych na świecie, współczesnym pojęciu korespondenta wojennego i o tym jak przekazywać dramatyczne i tragiczne informacje w czasach tabloidyzacji.

***

Tytuł audycji: Puls świata

Prowadził: Adrian Bąk

Data emisji: 28.02.2020

Godzina emisji: 16.45

pg/pj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gdzie są granice dziennikarstwa?

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2018 13:15
Bohaterami audycji "Na dachu świata" było dwóch wybitnych dziennikarzy Arkady Babczenko i Anthony Bourdain.
rozwiń zwiń