5 marca - 13 kwietnia 1940. To nie historyjka.

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2020 17:49
- Największym problemem w życiu społecznym jest nieuctwo. Jeśli my w Polsce nie będziemy uczyli się historii, to będzie nam można wcisnąć każdą historyjkę - mówiła w "Pulsie świata" Izabella Sariusz-Skąpska z Federacji Rodzin Katyńskich. 
Audio
  • Rozmowa z Izabellą Sariusz-Skąpską z Federacji Rodzin Katyńskich (Puls świata/Dwójka)
Polski Cmentarz Wojenny w Katyniu
Polski Cmentarz Wojenny w KatyniuFoto: EhayDy/Shutterstock

5 marca br., w 80. rocznicę podpisania radzieckiej decyzji o wymordowaniu niemal 20 tys. polskich obywateli, w Warszawie odbyła się konferencja "Katyń Pro Memoria", podczas której został uruchomiony portal "Katyń Pro Memoria", umożliwiający wirtualny spacer po Memoriale. Zdaniem Izabelli Sariusz-Skąpskiej to dobry sposób, żeby uświadamiać, szczególnie młodym ludziom, którzy mają ograniczony program historii w szkole, czym była zbrodnia katyńska. 

Tymczasem w Rosji coraz częściej neguje się fakty dotyczące Katynia i innych miejsc mordów. Zdaniem prezes Federacji Rodzin Katyńskich na kłamstwo zawsze jest miejsce, a prawda nie potrafi się rozpychać. - Historia zawsze pada ofiarą polityki. Trzeba było wierzyć, że prawda wyjdzie z dołów śmierci. I wyszła. Wydawało nam się, że jak coś raz pokazane jest w świetle dziennym to nikt nie będzie chciał tego znów zakopywać. Źle nam się wydawało - stwierdziła.

***

Tytuł audycji: Puls świata

Prowadził: Piotr Pogorzelski

Gość: Izabella Sariusz-Skąpska (Federacja Rodzin Katyńskich)

Data emisji: 5.03.2020

Godzina emisji: 16.45

uk/am

Czytaj także

"Wiedomosti" krytykują działania wokół tablic o zbrodni katyńskiej w Twerze

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2019 12:43
Rosyjski dziennik "Wiedomosti" ocenia w poniedziałek, że działania wokół tablic w Twerze upamiętniających rozstrzelanych tam obywateli polskich - ofiary zbrodni katyńskiej - wpisują się w próby negowania w Rosji represji stalinowskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wiedomosti": zbrodnia katyńska jest w Rosji nierozwiązanym problemem

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2020 10:40
80 lat po dokonaniu zbrodni katyńskiej i 30 lat po oficjalnym uznaniu w ZSRR odpowiedzialności za nią pozostaje ona nierozwiązanym problemem, oficjalne stanowisko Rosji jest w tej sprawie sprzeczne - ocenia w dzienniku "Wiedomosti" Aleksandr Gurjanow. Opinię Gurjanowa, który kieruje polskim programem Stowarzyszenia Memoriał, rosyjskiej organizacji badającej zbrodnie stalinowskie, opiniotwórczy dziennik gospodarczy publikuje we wtorkowym wydaniu.
rozwiń zwiń