Wojciech Michniewski: nie da się nauczyć dyrygowania

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2017 19:30
- To nie jest coś, co można wykładać, pokazać, sprawić, że ktoś nagle się stanie dyrygentem, jeśli nie jest wybitnie zdolny - swoimi doświadczeniami dzielił się w Dwójce znakomity dyrygent, pedagog, który w tym roku obchodzi jubileusz 70. urodzin.
Audio
  • Urodzinowa rozmowa z Wojciechem Michniewskim (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Wojciech Michniewski
Wojciech MichniewskiFoto: Grzegorz Śledź/PR2

Wojciech Michniewski podkreślał, że w dyrygenturze najważniejsze jest bycie w zgodzie ze sobą. - Wprowadzenie jakiś zasad, sposobów na dyrygowanie nie skutkuje. Trzeba znaleźć w sobie to coś.

Do cech dobrego dyrygenta Wojciech Michniewski zalicza talent polegający na łatwym ogarnianiu materii muzycznej, otwartość i wytworzenie szerokich horyzontów, z czego biorą się pomysły na interpretacje. - Ponadto liczą się predyspozycje ruchowe i charyzma. Czasami ktoś bardzo elegancko dyryguje, ale ja wiem, że jak on stanie przed orkiestrą, to ją zanudzi tak, że muzycy będą go mieli dosyć po jednej próbie.

Gość Jacka Hawryluka dodał, że nauczanie dyrygowania polega na rozwijaniu cech, które są dobre, i szukaniu przyczyn, które blokują rozwój. - Poza tym nic więcej nie da się zrobić.

W audycji Wojciech Michniewski wspominał także najważniejsze momenty swojego życia. Słuchaliśmy starych taśm radiowych (z pierwszymi wywiadami!), sięgnęliśmy po kompozycje pana Wojtka z lat 70. – i te "warszawsko-jesienne", i te nieco lżejsze, filmowe. Pytaliśmy też, co Wojciech Michniewski zaplanował na wtorek, 4 kwietnia, kiedy to obchodzić będzie 70. urodziny.

michniewski.jpg
Wojciech Michniewski: moja edukacja muzyczna z Dwójką

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Jacek Hawryluk

Gość: Wojciech Michniewski (dyrygent, pedagog, juror Płytowego Trybunału Dwójki)

Data emisji: 31.03.2017

Godzina emisji: 18.00

bch/jp

Czytaj także

Wojciech Michniewski: Panufnik wstrząsnął mną jak Górecki

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2014 15:00
- Jego muzyka miała w sobie podobny ładunek ekspresji co utwory Góreckiego i Kilara. Ale też ta emocja była mniej ostentacyjna, bardziej ukryta, a przez to "głębiej drążąca" - wspominał w setną rocznicę urodzin Andrzeja Panufnika znakomity dyrygent i interpretator jego dzieł.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy wojna miała wpływ na muzykę Lutosławskiego?

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2015 08:02
Choć znał Witolda Lutosławskiego, to nigdy nie rozmawiał z nim o jego doświadczeniach z czasów wojny. Dyrygent i kompozytor Wojciech Michniewski mówił w radiowej Dwójce, że należy być bardzo ostrożnym w poszukiwaniu bezpośrednich przełożeń złych, ale i dobrych doświadczeń, na dzieło.
rozwiń zwiń