Fast fashion i koniec świata mody

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 17:50
- Świat mody to przede wszystkim świat konsumenta, kupowania, pieniądza. W ciągu ostatnich dwóch dekad przeszedł transformację, która wszystko wywróciła do góry nogami. Istniejąca przed laty instytucja dyktatorów mody stała się dziś anachroniczna – mówiła w Dwójce publicystka Joanna Bojańczyk.
Audio
  • Internet i świat mody. Czy wyszło z tego coś dobrego? (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: pixabay/domena publiczna

Moda stała się wszechobecna i agresywna, ale co naprawdę jest modne, nikt tego dziś nie wie. Dlaczego tak się stało?

- W latach 80. ubiegłego stulecia po kryzysie naftowym praca na Zachodzie stała się droga i większość produkcji odzieżowej przeniesiono do Azji. Rynki zostały zalane tanimi produktami, na które trzeba było znaleźć nabywców i tak narodziło się szybkie lansowanie nowych trendów w modzie i zmian, by można było upłynnić towar. Sprawny marketing, reklama i sieciówki dokończyły dzieła – stwierdziła Joanna Bojańczyk.

Czy internet obalił mit niedostępności markowych pseudoluksusów? M.in. o tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzi: Michał Szułdrzyński

Goście: Joanna Bojańczyk (publicystka zajmująca się modą) oraz Marcin Rózyc (krytyk i kurator mody)

Data emisji: 25.04.2019

Godzina emisji: 17.30

mko/jp

Zobacz więcej na temat: moda internet KULTURA
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prawa artystów, pieniądze, cenzura. Prawda i manipulacja

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2019 18:00
- Regulacje prawne dotyczące internetu i obowiązującego na jego gruncie prawa autorskiego są jak na współczesne standardy bardzo stare, bo mają już 20 lat. Prawo, które jest z tyłu za rzeczywistością muzi zostać do nie dostosowane – mówił w Dwójce prawnik Łukasz Łyczkowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kradzież intelektualna a cywilizacyjny rozwój

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2019 18:00
- To zjawisko nie ma początków w XX czy w XIX wieku, choć historia kradzieży przemysłowej czy intelektualnej na wielką skalę pewnie nie mogła się wydarzyć we wcześniejszej epoce – mówił w Dwójce Alek Tarkowski, socjolog.
rozwiń zwiń