Małgorzata Szumowska: interesują mnie mocne, wyraźne historie

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2019 18:05
- "The Other Lamb" też dotyczy mrocznego, aktualnego tematu - mówiła w audycji reżyserka, której najnowszy - anglojęzyczny - film będzie miał niedługo swoją premierę na festiwalu filmowym w Toronto.
Audio
  • Spotkanie z Małgorzatą Szumowską (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Małgorzata Szumowska
Małgorzata SzumowskaFoto: Grzegorz Śledź/PR2

- To nowy etap w mojej karierze. Przy pracy nad tym filmem czułam, jakbym zaczynała od nowa. Zrobiłam siedem filmów artystycznych, arthouse'owych w Polsce, jednej po francusku z Juliette Binoche i wydaje mi się, że teraz nadszedł dobry moment, aby spróbowac czegoś innego - mówiła w audycji reżyserka.

Wielokrotnie nagrodzona za swoją pracę, m.in. dwa razy nagrodą Srebrnego Niedźwiedzia za filmy "Ciało" i "Twarz", Małgorzata Szumowska jest absolwentką PWSFTiT im. L.Schillera w Łodzi. Jej dokument "Cisza" wpisany został na listę czternastu najlepszych produkcji uczelni. Podbój zagranicznych festiwali rozpoczęła w roku 1999, a od 2001 jest członkinią Europejskiej Akademiej Filmowej. Jej najnowsza produkcja "The Other Lamb" znalazła się wśród finalistów 67. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w San Sebastián, a także wśród około 40 filmów, które pokazane zostaną na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto.

- Bycie tam daje reżyserowi możliwość pokazania swojego filmu szerokiej publiczności, w tym najważniejszym przedstawicielom sztuki filmowej - mówiła reżyserka. - Tam swoją karierę zaczęła "Ida" Pawła Pawlikowskiego. To, że wyświetlą tam "The Other Lamb", jest dla mnie ważne. Spodziewam się po tym kolejnych propozycji filmów anglojęzycznych.

Najnowsze dzieło Szumowskiej określane bywa największą produkcją w jej karierze. Współpracowała przy nim z amerykańskimi producentami, znanymi między innymi z obrazów „Whiplash” czy „Drive”, Davidem Lancasterem i Stephanie Wilcox. Reżyserka określiła swój film jako przykład autorskiego kina gatunkowego. Jego fabuła dotyczy życia młodej dziewczyny o imieniu Selah (Raffey Cassidy), wychowywanej w kulcie pod wodzą tajemniczego Shepherda (w tej roli Michiel Huisman). W wyniku uczestnictwa w rytuale bohaterka doznaje olśnienia i zaczyna kwestionować zastaną rzeczywistość, w której wzrastała. Obraz zapowiadany jest jako thriller. Czemu?

- Ponieważ to mroczna historia inicjacji seksualnej, a także wykorzystywania seksualnego: to aktualny i mroczny temat - tłumaczyła w audycji Szumowska.

Dodała też, czym różni się sposób pracy nad filmem w warunkach amerykańskich od tej w warunkach europejskich. - Przy "The Other Lamb" pracowałam z producentami. Wszystko wymagało dyskusji i przekonania ich. W Polsce sama sobie byłam producentem, a więc panem i władcą. Brałam też na siebie całą odpowiedzialność za wszystko, od samego pomysłu po ostatnie sznyty montażowe. Teraz część odpowiedzialności spadła na kogoś innego i mi to odpowiada. 

Najnowszy film Szumowskiej będzie miał światową premierę na festiwalu w Toronto, pierwszym i najważniejszym festiwalu filmowym Ameryki Północnej. To ważny moment w karierze polskiej reżyserki.

- Festiwal w Toronto świetnie łączy to, co popularne, i to, co bardzo artystyczne. Tam spotykamy filmy najchętniej oglądane w Cannes, w Berlinie, w Wenecji czy Locarno. To esencja najpopularniejszych filmów roku. Film wyznacza tam rytm życia miasta - dodała Magdalena Maksimiuk, dziennikarka filmowa.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą 

Prowadziła: Beata Kwiatkowska

Gość: Małgorzata Szumowska (reżyserka), Magdalena Maksimiuk (dziennikarka filmowa)

Data emisji: 26.08.2019

Godzina emisji: 17.30

at


Czytaj także

"Body/Ciało". Pokolenie terapii i angielski humor

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2015 13:00
- Na polskich pokazach panowała grobowa cisza. Na Berlinale było już wesoło, a brytyjscy krytycy pękali ze śmiechu - opowiadała Małgorzata Szumowska o obrazie, który przyniósł jej Srebrnego Niedźwiedzia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Agnieszka Podsiadlik: "Twarz" to współczesna baśń

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2018 10:00
- Scenariusz filmu został oparty na prawdziwej historii przeszczepu twarzy, ale nie jest to dokument. To film uniwersalny o tożsamości, o jej utracie i odzyskaniu lub wręcz uzyskaniu na nowo - mówiła w Dwójce aktorka.
rozwiń zwiń