X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ewa Szelburg-Zarembina - poetka odklejona od rzeczywistości

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2014 17:56
- Pierwszy utwór Ewy Szelburg-Zarembiny, z którym się spotkałam, to "Idzie niebo ciemną nocą" - wspominała Anna Marchewka. - Ale dużo bardziej od jej twórczości dla dzieci interesowała mnie ona sama. To, jaką była, zanim stała się nieco marmurową starszą panią piszącą wiersze dla dzieci.
Audio
  • Była gwiazdą PRL i pisarką, która wiele straciła - o Ewie Szelburg-Zarembinie opowiada Anna Marchewka (Świat młodych/Dwójka)
Ewa Szelburg-Zarembina na zjeździe delegatów Związku Zawodowego Literatów Polskich w Szczecinie w 1949 roku
Ewa Szelburg-Zarembina na zjeździe delegatów Związku Zawodowego Literatów Polskich w Szczecinie w 1949 rokuFoto: PAP

Ewa Szelburg urodziła się 10 kwietnia 1899 w Bronowicach koło Puław. W jej biografii nie brakuje faktów dotyczących wykształcenia i dorobku artystycznego, ale poetka bardzo skutecznie zacierała po sobie ślady. Jakby nie chciała, by ktoś ją odszukał. - W trakcie zbierania materiałów do książki napotkałam sporo trudności. To było tak, jakby Szelburg siedziała gdzieś z boku i mówiła: nie chcę, żeby ktoś opowiadał moją historię, to jest zbyt prywatne - opowiadała autorka książki "Ślady nieobecności". - To, co po sobie zostawiła, to przede wszystkim wiersze, opowiadania, eseje. Najważniejsze źródła, z których możemy czerpać o niej wiedzę.
W PRL Ewa Szelburg-Zarembina była niezwykle popularną osobą. Ale ową popularność zawdzięczała twórczości dla dzieci i młodzieży. - Szelburg-Zarembina należała do różnych związków, gremiów, ale w pewnym momencie, po roku 1945, przestała angażować się w życie partyjne - opowiadała biografka. - Nie da się jednak uciec od przeszłości, zwłaszcza jeśli ma się męża, który robi błyskawiczną karierę urzędniczą na wysokim szczeblu.
W tym okresie też u pisarki pojawiła się tajemnicza choroba nerwowa, której symptomem była m.in.  postępująca utrata wzroku. - Kiedy mąż poetki awansował i para przeniosła się do Włoch, odwiedził ich Jarosław Iwaszkiewicz. Po tym spotkaniu mówił, że ma wrażenie, że spotkał się z ludźmi, którzy odkleili się od rzeczywistości - mówiła Marchewka. - I to odklejenie od rzeczywistości jest jedną z najbardziej charakterystycznych cech Zarembiny powojennej. Ona ciężko pracowała, zajmowała się utworami, które miały przynieść jakiś pożytek społeczny, ale nie chciała mieć nawet bladego pojęcia o tym, co dzieje się w polityce.  
Mimo to w styczniu 1949 roku zgodziła się zostać wiceprzewodniczącą zarządu Związku Zawodowego Literatów Polskich. - Starałam się nie oceniać takich decyzji w kategoriach białe-czarne, bo wiem, że zamanifestowanie swoich poglądów byłoby środowiskowym samobójstwem. Piastując swoją funkcję, Szelburg-Zarembina nie wykazywała jednak specjalnego zainteresowania pomysłem na nową literaturę. Tym bardziej, że jej zbyt skomplikowana twórczość sama na tym ucierpiała.

Ewa Szelburg-Zarembina zmarła 28 września 1986 roku w Warszawie i spoczęła na cmentarzu w Nałęczowie.

Z Anną Marchewką w audycji "Świat młodych" rozmawiała Katarzyna Nowak.

kul/jp

Zobacz więcej na temat: biografia literatura
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Agnieszka Drotkiewicz: Monteverdi i niespełnienie

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2014 21:20
Gościem piątkowego "Świata młodych" będzie Agnieszka Drotkiewicz , która opowie o swojej najnowszej powieści "Nieszpory".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Miedzianka. Miasteczko pogrzebane w kopalni uranu

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2014 08:45
- Historia znikania w Polsce wydarzyła się w różnych miejscach, ale tutaj przebiegła ona inaczej - opowiadał w Dwójce Filip Springer, autor książki poświęconej górskiej miejscowości, która w drugiej połowie XX wieku zniknęła z powierzchni ziemi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Witold Szabłowski: w Belicy ludzie zazdroszczą niedźwiedziom

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2014 17:00
- Do tutejszych niedźwiedzi przyjeżdża stomatolog z Niemiec, a dentystka z Belicy mówi, że plombę ludziom zakłada raz na miesiąc, bo nikogo na nią nie stać. Chore zęby się wyrywa - opowiadał w Dwójce Witold Szabłowski, autor zbioru reportaży "Tańczące niedźwiedzie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sylwia Chutnik w krainie czarów

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2014 11:50
W piątkowej audycji "Świat młodych" spotkaliśmy się z Sylwią Chutnik, by porozmawiać o jej najnowszej książce "W krainie czarów".
rozwiń zwiń