Opowieści Jana Ptaszyna Wróblewskiego, nestora polskiego jazzu

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2019 19:00
Bohaterem cyklu "Zapiski ze współczesności" był wybitny jazzman, laureat Nagrody Mediów Publicznych 2019 w kategorii "Muzyka".
Audio
  • Jan Ptaszyn Wróblewski o początkach zainteresowania muzyką jazzową (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Jan Ptaszyn Wróblewski o swoim debiucie (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Jan Ptaszyn Wróblewski o Festiwalu Jazzowym w Sopocie (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Jan Ptaszyn Wróblewski o podróżach i koncertach w Stanach Zjednoczonych (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
  • Jan Ptaszyn Wróblewski o polskich zespołach jazzowych (Zapiski ze współczesności/Dwójka)
Jan Ptaszyn Wróblewski
Jan Ptaszyn WróblewskiFoto: PAP/Marek Zakrzewski

ptaszyn pap 1200.jpg
Jan Ptaszyn Wróblewski laureatem Nagrody Mediów Publicznych w kategorii Muzyka

W uzasadnieniu nominacji jurorzy podkreślili, że Jan Ptaszyn Wróblewski otrzymuje ją "za niezwykłą osobowość muzyczną, za bezprecedensową obecność na jazzowej scenie od ponad 60 lat, za kompozycje, które tworzyły i niezmiennie tworzą idiom polskiego jazzu, za budowanie prestiżu polskiego środowiska jazzowego, za 50-letnią działalność pedagogiczną poprzez prowadzenie warsztatów dla młodych jazzmenów, za nieocenioną i niestrudzoną pracę popularyzatorską prowadzoną od 1970 roku w Polskim Radiu, której owocem jest wielopokoleniowa rzesza miłośników jazzu".

– Zostałem laureatem, ale z tego powodu nie mam zamiaru wody sodowej nabierać – mówił Jan Ptaszyn Wróblewski po odebraniu Nagrody Mediów Publicznych 2019 w kategorii Muzyka.

Jazz to całe jego dorosłe życie i największa pasja – do dziś komponuje, występuje, nagrywa. Legendarny artysta, wybitny kompozytor, aranżer, autor przebojowych piosenek, pedagog i promotor młodych artystów tak opowiada w Dwójce o swoich początkach: – W latach 50. wszystkiego uczył nas Krzysiu Komeda w swoim mieszkaniu. Miał plan, aby stworzyć stały zespół w Poznaniu. Powiedział mi o tym, kiedy wracaliśmy pociągiem z jakiegoś balu z Warszawy. "Musisz się poduczyć" – usłyszałem – "biorę cię pod uwagę"

Owo "biorę cię pod uwagę" wpłynęło na całe życie Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Po roku przygotowań powstał legendarny Sekstet Komedy, z którym artysta debiutował. – Już wtedy, raczkując muzycznie, zrozumiałem dobrze, że w jazzie najważniejsza jest improwizacja – opowiada. – Nie chodzi o zagranie melodii, ale o to, co się później z niej zrobi – dodaje.

Były jam sessions u Leopolda Tyrmanda w Warszawie, dwudziestominutowe koncerty dla radia w Poznaniu, festiwale. Od 1968 roku rozpoczęła się przygoda z Polskim Radiem, a od półwiecza trwa z radiową Trójką, gdzie prowadzi "Trzy kwadranse jazzu". Jan Ptaszyn Wróblewski, najwybitniejszy jazzowy gawędziarz, opowiada w audycji o tych wydarzeniach, spotkaniach z największymi muzykami w polskim i światowym jazzie, o swoich muzycznych fascynacjach i oczarowaniach.

***

Tytuł audycji: Zapiski ze współczesności 

Przygotował: Andrzej Zieliński

Gość: Jan Ptaszyn Wróblewski (muzyk)

Data emisji: 16-20.09.2019

Godzina emisji: 12.45

mko/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Z Janem Ptaszynem pracuje się po partnersku"

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2017 10:45
- Gdy zaczynałam współpracę z tym słynnym muzykiem, bardzo się stresowałam. Szybko jednak okazało się, że jest on bardzo ciepłą osobą, która nie pozostawia miejsca na dystans między mistrzem a uczniem - powiedziała wokalistka jazzowa Agnieszka Wilczyńska.  
rozwiń zwiń