Różewicz i Przybylski. Korespondencja

Ostatnia aktualizacja: 22.12.2019 09:35
W "Dwukropku" rozmawialiśmy o korespondencji, którą przez lata prowadzili ze sobą poeta Tadeusz Różewicz i historyk literatury, eseista Ryszard Przybylski.
Audio
  • Różewicz i Przybylski. Korespondencja (Dwukropek/Dwójka)
Listy i rozmowy 1965-2014
"Listy i rozmowy 1965-2014"Foto: Mat. prasowe

"Kim jest poeta, skoro może nim być i potem powrócić do siebie?" - pyta Tadeusza Różewicza w jednym z listów prof. Ryszard Przybylski. Autor "Niepokoju" odpowiada: "Wiem, co to jest kiszony ogórek, zupa grochowa, ale nie wiem, co to jest poeta".

W tomie korespondencji "Listy i rozmowy 1965-2014", który właśnie się ukazał,rozmawiają o literaturze, ale także o malarstwie, świecie współczesnym, Bogu. Przede wszystkim jednak te listy świadczą o głębokiej przyjaźni, która połączyła poetę i historyka literatury. Są wypełnione opowieściami o życiu codziennym.

W jednym z listów pisze Przybylski: "Uwielbiam listy, bo pokazują człowieka w jego codzienności. Niech będą drobnostki, niech będą wściekłości. Właśnie o to chodzi. Jak w bajkach rosyjskich: żyli-byli". Z kolei poeta odpowiada przyjacielowi: "Jak nie piszesz do mnie dłużej, to czytam Twoje stare listy". W tomie przeczytać możemy także poemat "Tempus fugit", opowiadający o wizytach poety w mieszkaniu historyka literatury i eseisty na ulicy Akermańskiej w Warszawie. Są w nim także zapisy rozmów przyjaciół, które dokumentowali filmowo Piotr Lachmann i Andrzej  Sapija. Jest także rozmowa Krystyny Czerni z Ryszardem Przybylskim, przeprowadzona po śmierci autora "Kartoteki".

O korespondencji Tadeusza Różewicza z Ryszardem Przybylskim w "Dwukropku" opowiadali Krystyna Czerni, Renata Lis i Andrzej Skrendo.

***

Tytuł audycji: Dwukropek 

Prowadzenie: Dorota Gacek

Goście: Krystyna Czerni, Renata Lis i Andrzej Skrendo

Data emisji: 22.12.2019

Godzina emisji: 16.00

am

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Tadeusz Różewicz i Karl Dedecius znali się domowo"

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2018 12:26
- Pisali do siebie w zasadzie o wszystkim: o życiu rodzinnym, swoich dzieciach, podróżach. W każdym liście jest pozdrowienie dla pani Elwiry, żony Karla Dedeciusa. Jak to się mówi, dużo o sobie wiedzieli - mówiła w czwartą rocznicę śmierci Tadeusza Różewicza Maria Dębicz, gość Dwójki.
rozwiń zwiń