X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jagoda Szelc: po dyplomie trzeba jeszcze zabić w sobie studenta

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2019 11:59
- Bardzo trudno jest pożegnać się z taką grupą, którą oni stanowili i trzeba wprost proporcjonalnie wymyślić ceremonię zamknięcia tego etapu, co często kojarzy się nam z dyplomem, czyli z jakimś naddatkiem, a chodziło o to, żeby się czegoś pozbyć. Tym czymś była tożsamość studenta - mówiła reżyserka filmu "Monument".
Audio
  • Jagoda Szelc o wyreżyserowanym przez siebie filmie "Monument" (Poranek Dwójki)

Drugi obraz w dorobku Jagody Szelc, po nagradzanym "Wieża. Jasny dzień", to dyplom aktorski dwadzieściorga studentów i studentek łódzkiej filmówki. Wcielają się oni w studentów hotelarstwa, którzy przybywają na praktyki do tajemniczego hotelu. Szybko okazuje się, że miejsce nie należy do zwyczajnych. Despotyczna menadżerka pozbawia bohaterów imion i zmusza ich do wykonywania niezrozumiałych czynności. Choć bohaterowie orientują się, że coś jest nie tak, nie wiedzą, że w hotelu czas jest względny, a przestrzeń staje się figurą niemożliwą.

- Być może część słuchaczy ma podobne przeżycia, że ciężko jest dostać dyplom, zbić piąteczkę w dziekanacie i powiedzieć: "No to na razie, teraz idę w dorosłość". Najpierw trzeba trochę zabić tego studenta w sobie kijem. Wydaje mi się, że pod koniec tego filmu jest pewne zdarzenie, w którym oni właśnie się witają i żegnają ze sobą, ponieważ to jest scena, w której oni prawdopodobnie po raz ostatni wystąpili razem na ekranie - tłumaczyła reżyserka.

Jaki moskiewski budynek był pierwowzorem hotelu, który pokazany jest w "Monumencie"? Jakie ograniczenia towarzyszyły powstawaniu filmu? Dlaczego Jagoda Szelc nie chce robić kina dla widzów? O tym w nagraniu audycji.

***

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Jagoda Szelc (reżyserka)

Data emisji: 19.03.2019

Godzina emisji: 8.30

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Kurier". Philippe Tłokiński: ostrożnie podchodzę do porównań do Bonda

Ostatnia aktualizacja: 11.03.2019 12:36
- Ani nie ta postać, ani nie ten budżet, ani nie ta historia. Byłoby błędem zrobienie z Jana Nowaka-Jeziorańskiego Jamesa Bonda. Przecież to jest karykaturalna postać, a tutaj mamy człowieka z krwi i kości, który ma swoje słabości, ale cechuje go bohaterski charakter - mówił w Dwójce odtwórca tytułowej roli w filmie "Kurier" Władysława Pasikowskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Over the Limit". Intymny portret sportsmenki

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2019 14:00
- Chcieliśmy pokazać nie tylko, czym dla naszej bohaterki jest sport, ale też jej życie prywatne i to, z czym musi się mierzyć - o dokumencie poświęconym gimnastyczce Margaricie Mamun opowiedział w Dwójce operator Adam Suzin.
rozwiń zwiń