"My, kruche kawałki mięsa". Dziewczyństwo w górniczej Anglii lat 90.

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2026 12:07
Doncaster w hrabstwie South Yorkshire w północnej Anglii, miasto o górniczym rodowodzie i dom dla trzech zaprzyjaźnionych nastolatek, które pisarka Colwill Brown wybrała na bohaterki swojej debiutanckiej powieści. – "My, kruche kawałki mięsa" to naprawdę kawałek takiej prozy, która sięga do trzewi – powiedziała o tej książce tłumaczka Kaja Gucio, która odwiedziła "Poranek Dwójki".
Wieczorna mgła w hrabstwie South Yorkshire, w którym toczy się akcja powieści My, kruche kawałki mięsa Colwill Brown
Wieczorna mgła w hrabstwie South Yorkshire, w którym toczy się akcja powieści "My, kruche kawałki mięsa" Colwill BrownFoto: Shutterstock

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

Colwill Brown działa na różnych artystycznych frontach. Jest artystką wizualną i autorką prozy, za którą w przeszłości zdobywała nagrody (m.in. BBC National Short Story Award 2025). Jej debiut powieściowy "My, kruche kawałki mięsa" został entuzjastycznie przyjęty na Wyspach Brytyjskich. Od września przeczytamy go również w Polsce, w tłumaczeniu Kai Gucio.

Lata 90. – okres kryzysu

Przyjaciółki Rach, Kel i Shaz dorastają w miejscu i czasie, które trudno nazwać beztroskimi. Lata 90. na angielskiej prowincji to podobnie jak w Polsce okres kryzysu gospodarczego, który w rozbitych rodzinach, w jakich wychowują się bohaterki, odczuwalny jest jeszcze mocniej.

– Przyszłość przestała być taka oczywista i świetlana. Nagle okazuje się, że lęk przesłania naturalną młodzieńczą nadzieję i chęć poznawania świata, a jednocześnie cały czas taka nastoletnia energia jednak je rozpiera. Stąd bierze się napięcie pomiędzy trudnymi emocjami, a tym, co chciałyby zobaczyć, co chciałyby osiągnąć i w co jeszcze wierzą, bo wtedy jeszcze wierzy się we wszystko – tłumaczyła kontekst tłumaczka.

Podróż w czasie

Podczas pracy nad książką autorka czerpała z własnych nastoletnich doświadczeń – sama urodziła się i wychowała właśnie w Doncaster. Postaci, które wykreowała, noszą cech jej bliskich. Z niezwykłą starannością nakreśliła też świat tamtej dekady: od muzyki, przez filmy, po ulubione przekąski bohaterek. Dodajmy, że odniesienie kryje się także w oryginalnym tytule: "We Pretty Pieces of Flesh" nawiązuje do utworu "Pretty Piece of Flesh" grupy One Inch Punch, który trafił na ścieżkę dźwiękową głośnej szekspirowskiej adaptacji "Romeo + Juliet" Buza Luhrmanna z 1996 roku.

Czytaj również:

Wyzwaniem przy przekładzie powieści okazał się także specyficzny dla regionu i czasów dialekt, którym posługują się nastolatki. – On się pojawia, później znika, bohaterka, która mówiła bardzo mocno akcentowaną angielszczyzną, nagle zaczyna mówić językiem literackim. Próba przełożenia na istniejącą w Polsce gwarę, dialekt czy język byłaby skazana na niepowodzenie, byłaby przekłamaniem. Starałam się jak mogłam, żeby one mówiły w miarę naturalnie. Jestem mniej więcej rówieśnicą bohaterek, więc sięgałam też do własnych wspomnień. To ważne, bo lata dziewięćdziesiąte zapisały się też w tym języku – opowiadała Kaja Gucio.

Opowieść, w której możemy się przejrzeć

Rach, Kel i Shaz łączy przyjaźń na dobre, złe i najgorsze. W swojej książce Colwill Brown opowiada historię o dziewczyństwie – brutalną, bez lukru i wygładzania. Jej magia polega na tym, że odbicie własnych doświadczeń może dostrzec w niej każdy z czytelników i czytelniczek. – W każdej dekadzie każde pokolenie przeżywało dokładnie takie same uniesienia, chwile przerażenia i radości, pierwsze miłości, pierwsze zauroczenia, konflikty. Uczymy się życia właśnie wtedy, tylko emocje są, jak to w okresie nastoletnim, dużo bardziej intensywne – dzieliła się refleksjami gościni Dwójki.

– Dziewczyny wchodzą w to życie na naszych oczach i właściwie obok nas, bo kiedy mówią "my" to nas trochę w to "my" zgarniają. Mimo że jest to bardzo dziewczyńska powieść w najlepszym znaczeniu tego słowa, to autorce udaje się tutaj coś niesamowitego. Moi koledzy, stateczni panowie, też się w tej prozie odnajdują – dodała Gucio.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: Kaja Gucio (tłumaczka, filolożka)

Data emisji: 22.09.2026

Godz. emisji: 8.30

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

Język, wolność i władza we Wsoli. "Opętani Literaturą" po raz dziesiąty

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2026 14:58
"Literatura, wolność i władza" – to hasło jubileuszowej, 10. edycji festiwalu "Opętani Literaturą". Po raz kolejny punktem wyjścia do rozmów będą m.in. język, ciało, pamięć i społeczne ograniczenia. – Program jest bogaty, choć nie o jubileuszu myśleliśmy – mówił w Dwójce Tomasz Tyczyński, kierownik Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli.
rozwiń zwiń