Georgi Gospodinow: apokalipsa to coś bardzo osobistego

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2026 12:18
- Apokalipsa nie musi oznaczać fajerwerków, ognia, krwi i tak dalej. Czasem może być bardzo cicha i może wydarzać się każdego dnia. Ważne jest dla mnie to, jak odczuwamy własną apokalipsę - mówił w Dwójce ceniony bułgarski pisarz Georgi Gospodinow, jeden z gości tegorocznego festiwalu Góry Literatury.
Georgi Gospodinow to jeden z najznakomitszych i na pewno najczęściej tłumaczony bułgarski pisarz
Georgi Gospodinow to jeden z najznakomitszych i na pewno najczęściej tłumaczony bułgarski pisarzFoto: Massimo Valicchia/NurPhoto/EastNews

>>> Posłuchaj audycji "Rozmowy na lato"

W 2019 roku Georgi Gospodinow odebrał we Wrocławiu Nagrodę Literacką Europy Środkowej "Angelus" z powieść "Fizyka smutku", a w 2023 roku został uhonorowany Międzynarodowym Bookerem za "Schron przeciwczasowy".

Georgi Gospodinow na festiwalu Góry Literatury

W ubiegłym roku, mimo planów i miejsca w programie, nie dotarł na festiwal Góry Literatury z powodów osobistych, choć wielu czytelników bardzo liczyło na spotkanie z nim po publikacji bardzo intymnej i bardzo pięknej książki o pożegnaniu z ojcem - "Śmierć i ogrodnik".

Czytaj także:

Szczęśliwie udało się w tym roku - 10 lipca u stóp Zamku Sarny w Ścinawce Górnej kilkutysięczna festiwalowa publiczność mogła posłuchać jego opowieści o literaturze i dzisiejszym świecie. Pretekstem była pierwsza polska publikacja zbioru opowiadań sprzed 13 lat - "I wszystko stało się księżycem".

Jak oswoić koniec świata?

Zarówno w tym tytule, jak i w wielu wcześniejszych, które napisał Georgi Gospodinow, pojawia się pewien rodzaj przeczucia końca. - To nie jest prawdziwy koniec świata, ale raczej to, jak go sobie wyobrażamy i jak go odczuwamy. W każdym z tych opowiadań, ale także w innych moich książkach, pojawia się myśl, że apokalipsa jest właściwie czymś bardzo osobistym - wyznał jeden z najznakomitszych i na pewno najczęściej tłumaczony bułgarski autor.

W jednym z opowiadań z tomu "I wszystko stało się księżycem" pojawia się pytanie, jak będą wyglądały twarze ludzi z ostatnich dni istnienia świata. Czy będą nosiły jakieś znaki? Czy będzie coś w powietrzu, co pozwoli stwierdzić, że nadchodzi koniec?

- Myślę, że apokalipsa już trwa. Być może niektóre apokalipsy przegapiliśmy. Jak mówiłem, to nie jest coś, co dzieje się raz na zawsze. To coś, co może wydarzyć się w każdej możliwej minucie. I dlatego literatura daje nam tę supermoc, zdolność dostrzegania znaków. To bardzo ważne, bo wtedy zauważamy, że coś się zmieniło. Jeśli nie jesteśmy świadomi zachodzących zmian, apokalipsa nadejdzie po prostu w jednej sekundzie - przekonywał Georgi Gospodinow.

***

Tytuł audycji: Rozmowy na lato

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: Georgi Gospodinow (pisarz, laureat Międzynarodowego Bookera)

Data emisji: 27.07.2026

Godz. emisji: 22.00

opracowanie: Piotr Grabka

Czytaj także

Powrót Latającego Uniwersytetu Ludowego

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2026 11:15
W audycji opowiedzieliśmy o idei cyklu seminariów, warsztatów i lekcji, towarzyszącemu Festiwalowi Góry Literatury, który jest organizowany od 2015 roku z inicjatywy noblistki Olgi Tokarczuk.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Młodzież z pieczy zastępczej na scenie Festiwalu Góry Literatury

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2026 11:15
Festiwal Góry Literatury, a konkretnie sceny w Polanicy-Zdroju i Wałbrzychu, gościł spektakl "Ziemia Ziemia" w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej. Oszczędna w środkach artystycznych opowieść jest oparta o powieść Władysława Reymonta. Jej kolejne epizody ze sceny wypowiada szesnastoosobowy chór łódzkiej młodzieży z pieczy zastępczej. 
rozwiń zwiń