Woda z wodorostami, czyli szaleństwo malarza

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2012 15:32
"Nenufary" Claude’a Moneta to jeden z najbardziej fascynujących cyklów w dziejach nowożytnego malarstwa. Każde z tych płócien może być wybrane do interpretacji jako element wielkiej całości malarskiej, pomyślanej na miarę Kaplicy Sykstyńskiej...
Audio

"Nenufary" powstawały w latach 1897-98. Żeby je malować, Claude Monet, będąc wówczas w niemłodym już wieku, skonstruował specjalne atelier oraz, co zdarza się bardzo rzadko, sam sfabrykował motyw, który miał przedstawić – mianowicie w odpowiedni sposób zaplanował i zagospodarował staw w swoim ogrodzie w Giverny. W tym niewielkim miasteczku w Górnej Normandii  Monet spędził znaczną część swego życia – postanowił, że właśnie tu zmierzy się z szaleńczą, jak sam pisał, ideą od-tworzenia pewnego fragmentu przestrzeni. – Zaszył się w tym ogrodzie i tam świat jakby się dla niego zatrzymał – opowiadała w Dwójce dr Grażyna Bastek.

Étienne
Étienne Clémentel, Monet w swoim ogrodzie, 1917. Źr. Wikipedia

 

"Podjąłem się czegoś niewykonalnego: woda z falującymi wodorostami w głębi. Cudowanie patrzeć na to, ale robienie doprowadza do szaleństwa" – pisał Monet w liście do przyjaciela. Przedstawić na płótnie ulotną chwilę, pokazać ją w pełni, zatem z wielu punktów widzenia, w różnym świetle, w różnych porach dnia – zamiary francuskiego artysty (przypomnijmy: czołowego przedstawiciela impresjonizmu) były doprawdy ambitne. – Monet malując ten cykl, myślał niejako panteistycznie, o czymś, co nie ma początku i końca – mówiła Grażyna Bastek. – To, że dzieło musi mieć wymiary, musi być ograniczone technicznie, jest aspektem czysto ludzkim.

Jeden z krytyków sztuki nazwał Muzeum Oranżerii – paryskie muzeum w parku Tuileries, w którym można obejrzeć "Nenufary" (przez swoje ogromne rozmiary wymagają one szczególnej ekspozycji) –  Sekstyną impresjonizmu. Jakby na potwierdzenie, że dzieło to – rozpisane na wiele obrazów, szkiców, prób – rzeczywiście zawiera w sobie coś, co przekracza zwykłe widzenie świata, otwiera się transcendencję.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy, jaką z dr Grażyną Bastek przeprowadził Michał Montowski.    
 

Ogród
Ogród Moneta jest powszechnie znanym w kulturze motywem. Scena otwierająca film Woody'ego Allena "O północy w Paryżu" rozgrywa się na słynnym mostku japońskim w tym ogrodzie. W tle: zobrazowany przez malarza staw. Fot. mat. promocyjne

Czytaj także

Ile jeszcze obrazów ukrył da Vinci?

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2012 16:00
To największe odkrycie muzealników w XXI wieku. Przepiękny wizerunek Chrystusa "Salvator mundi" od niedawna uważa się za dzieło arcymistrza. Ale nadal mnożą się w tej sprawie kontrowersje.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fałszerze: genialni artyści czy cyniczni złoczyńcy?

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2012 12:40
Są bezczelni i jednocześnie bardzo utalentowani. Znane są przypadki fałszowania Mona Lisy i tworzenia fikcyjnej kolekcji tysiąca egipskich figurek. Nie wiadomo, ile fałszerstw uznajemy za oryginały.
rozwiń zwiń