X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Artur Ruciński: w Salzburgu poczułem się jak gwiazda z Hollywood

Ostatnia aktualizacja: 08.03.2019 14:35
- Takie rzeczy zdarzają się rzadko w świecie opery - mówił znakomity baryton, wspominając reakcje na swój występ, w zastępstwie za Placido Domingo, na festiwalu w Salzburgu w 2014 roku.
Audio
  • Z Arturem Rucińskim rozmawia Jerzy Kisielewski (Wolna sobota/Dwójka)
Artur Ruciński: w Salzburgu poczułem się jak gwiazda z Hollywood
Foto: Grzegorz Śledź/PR2

- Najpierw był wielki stres: w końcu zastępowałem Placido Domingo i ludzie kupili za kilkaset lub kilka tysięcy euro bilety, oczekiwali wielkiej gwiazdy. Ale publiczność przyjęła mnie bardzo ciepło. Później pojawiły recenzje, że przyjechał prawdziwy baryton verdiowski - opowiadał Artur Ruciński o swoim salzburskim występie u boku Anny Netrebko w "Trubadurze" Giuseppe Verdiego.

Czy Placido Domingo był wówczas zazdrosny? Dlaczego "mikrofony są zabójcze dla opery"? W rozmowie również m.in. o tym, że czasami można odmówić propozycji, którą złożyła sama Metropolitan Opera...

***

Tytuł audycji: Wolna sobota

Prowadzi: Jerzy Kisielewski

Gość: Artur Ruciński (solista Metropolitan Opera, Teatro alla Scala i Covent Garden, który w sezonie 2009/2010 został umieszczony przez magazyn "Festspiele" na liście 20 najlepszych śpiewaków operowych na świecie)

Data emisji: 9.03.2019

Godzina emisji: 16.00

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Quo vadis". Artur Ruciński z dala od opery

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2017 17:50
- Nigdy wcześniej nie miałem okazji wykonywać dzieł Nowowiejskiego. To była wielka przyjemność i niezwykle trudne dzieło – podkreślił Artur Ruciński, opowiadając o pracy nad nagraniem oratorium "Quo vadis".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artur Ruciński o śpiewaniu, rodzinie i sylwestrowym koncercie

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2018 10:00
- Powiedziałem sobie, że nie będę przyjmował wszystkich propozycji, ponieważ chcę być również z moją rodziną. Bez niej nie czerpałbym szczęścia z moich zawodowych sukcesów - podkreślał znakomity śpiewak. Artur Ruciński będzie jedną z gwiazd koncertu sylwestrowego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej, transmitowanego w Dwójce.
rozwiń zwiń