Stefan Szczepłek: moje marzenia spełniły się w 98 procentach

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2019 17:36
- "Szkoła falenicka" to książka osobista, ale też mówiąca coś o życiu na przedmieściu wielkiego miasta głównie w czasach PRL, kiedy świat wbrew pozorom był piękny, zwłaszcza jak się miało kilkanaście lat i całe życie przed sobą. To jest też książka o tym, jak spełniają się marzenia. W moim przypadku one się spełniły tak w 98 procentach - mówił w Dwójce autor.
Audio
  • Falenicka szkoła życia. Spotkanie ze Stefanem Szczepłkiem (Wolna sobota/Dwójka)
Stefan Szczepłek
Stefan SzczepłekFoto: PAP/Jakub Kamińśki

bluszcz szczepłek 1200.jpg
Przemysław Bluszcz czyta "Szkołę falenicką"

Stefan Szczepłek 29 marca odbierze nagrodę Warszawskiej Premiery Literackiej za książkę "Szkoła falenicka". - To mi każe zastanowić się nad stanem literatury polskiej. Jestem trochę zaniepokojony, bo ja tę książeczkę napisałem tak naprawdę dla siebie i, powiedzmy sobie, moich rówieśników - stwierdził żartobliwie znany dziennikarz sportowy.

Jaką szkołę dla Stefana Szczepłka polecał jego rodzicom Kazimierz Winkler, autor tekstów wielu przebojów z lat 50. Co najchętniej gwiżdże gość Dwójki? Grób jakiego wybitnego kompozytora odwiedził w Wiedniu podczas niedawnego meczu piłkarskiego Austria-Polska? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Wolna sobota

Prowadził: Jerzy Kisielewski

Gość: Stefan Szczepłek (dziennikarz sportowy, autor książki "Szkoła falenicka")

Data emisji: 23.03.2019

Godzina emisji: 16.00

pg/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Sport zorganizowany przestał być przestrzenią suwerenną"

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2018 20:51
- Wraz z dynamicznym rozwojem telewizji w latach 90. sport na tym najwyższym poziomie poddał się logice kapitalizmu w tak wielu wymiarach, że coraz większa część suwerenności, którą kiedyś się cieszył, choćby pod iluzją sportu amatorskiego, schodzi na dalszy plan - mówił w Dwójce Krzysztof Wolański, współautor książki "Sport nie istnieje. Igrzyska w społeczeństwie spektaklu".
rozwiń zwiń