Za co cały świat kocha muzykę irlandzką?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2026 19:50
17 marca przypada najbardziej zielony dzień w roku, czyli dzień św. Patryka. Przy okazji rozmowy o patronie Irlandii z etnografem Łukaszem Ciemińskim przyjrzymy się też muzyce irlandzkiej, ale nie od instrumentalnego, ale etnomuzykologicznego punktu widzenia.
Muzyk irlandzki z okolic Limerick
Muzyk irlandzki z okolic LimerickFoto: National Library of ireland

Właśnie to przyczyniło się do rozkwitu irlandzkiej diaspory, która ukształtowała się wiek wcześniej i która będzie się nadal rozwijać przez cały XX wiek, szczególnie w Ameryce Północnej, Wielkej Brytanii i Australii. Uważa się, że kolonizacja, głód i masowa emigracja ukształtowały nie tylko muzykę i tworzenie muzyki, ale także historiografię muzyki irlandzkiej, której towarzyszące dyskursy tak często skupiają się na temat autentyczności, przekazu ustnego i zachowania, nostalgii i straty oraz ciągłości i odporności kulturowej.

Chociaż tradycyjna irlandzka muzyka, śpiew i taniec to szerokie pojęcie obejmujące tzw. rodzime praktyki irlandzkie/gaelickie, które nadal można spotkać na wyspie, instrumentalna tradycyjna irlandzka muzyka taneczna (jig i reel) wraz z irlandzkimi piosenkami sean nós (w starym stylu) i balladami w języku angielskim zasadniczo stanowią to, co obecnie nazywa się po prostu muzyką irlandzką. O niej opowie etnomuzykolog dr Felix Morgenstern


CZYTAJ TEŻ:

Tajemnice liry korbowej

Muzyczne koło Europy

***

Tytuł audycji: Źródła 

Prowadzi: Aleksandra Tykarska

Data emisji: 17.03.2026

Godzina emisji: 12.00