Maloya. Zakazane dźwięki z Reunion

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2015 15:05
- To była muzyka niewolników, a im odmawiano prawa do twórczości - opowiadał w Dwójce Danyel Waro, jeden z kontynuatorów muzycznej tradycji Reunion.
Audio
Danyel Waro uznawany jest za legendę muzyki maloya, wpisanej w 2009 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO
Danyel Waro uznawany jest za legendę muzyki maloya, wpisanej w 2009 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCOFoto: PAP/Paweł Supernak

Rozmowę z Danyelem Waro przypomnieliśmy w związku ze zbliżającym się festiwalem Skrzyżowanie Kultur. Muzyk z francuskiej wyspy na Oceanie Indyjskim był gościem tej imprezy w 2013 roku. Waro opowiedział wtedy Annie Szewczuk o odrodzeniu maloyi na wyspie Reunion. Ten porównywany do bluesa gatunek nigdy nie był oficjalnie zakazywany, ale z racji na jego wywrotową naturę i niewolnicze pochodzenie władze odnosiły się do niego niechętnie. - Utrudniano organizację uroczystości, w trakcie których miała być wykonywana maloya. Mówiono, że są zbyt hałaśliwe. W okresie dorastania nie wiedziałem o maloyi - opowiadał Waro.

Śpiewak wspominał swoją spontaniczną reakcję, gdy pierwszy raz ją usłyszał.

***

Tytuł audycji: Źródła

Prowadzi: Anna Szewczuk

Gość: Danyel Waro (muzyk)

Data emisji: 17.09.2015

Godzina emisji: 12.00

bch/mm

Czytaj także

Królestwo Beskidu. Zaczęło się od kolędowania

Ostatnia aktualizacja: 17.08.2015 15:50
Propagatorka beskidzkiej kultury, Katarzyna Gacek-Duda opowiadała w "Źródle" o swojej miłośni do muzyki etnicznej granej na flecie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Senegalski album Marii Pomianowskiej

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2015 12:00
W "Poranku Dwójki" rozmawialiśmy z multiinstrumentalistką o jej nowej płycie zatytułowanej "Warszawa-Dakar".
rozwiń zwiń