Komik, który marzył o tragedii. Niedokończona legenda Bogumiła Kobieli

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2026 14:00
Wystąpił w wielu filmach, min. "Eroice" i "Zezowatym szczęściu" Andrzeja Munka czy w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" Wojciecha Jerzego Hasa. Grał w teatrze i popularnych wówczas kabaretowych programach telewizyjnych. Wraz ze Zbigniewem Cybulskim współtworzył legendarny Studencki Teatr BIM BOM. Marzył o zagraniu wielkiej roli dramatycznej, jednak wypadek w 1969 roku przerwał jego krótką karierę. "Bobek", czyli Bogumił Kobiela, był bohaterem audycji "Dwójka na miejscu".
Bogumił Kobiela jako Jan Piszczyk w filmie pt. Zezowate szczęście, w reżyserii Andrzeja Munka
Bogumił Kobiela jako Jan Piszczyk w filmie pt. "Zezowate szczęście", w reżyserii Andrzeja MunkaFoto: PAP/Kalenik

>>> Posłuchaj audycji "Dwójka na miejscu"


Bogumił Kobiela był aktorem, którego talent, inteligencja i błyskotliwe poczucie humoru trwale zapisały się w historii polskiego kina i teatru. Człowiek o niezwykłej energii, perfekcjonista, a zarazem artysta pełen dystansu do siebie i świata. Był jednym z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów lat sześćdziesiątych. Występował u Munka, Skolimowskiego, Wajdy. Gościł także na teatralnych deskach, m.in. Gdańskiego Teatru Wybrzeże czy warszawskiego Ateneum.

Nowatorskie aktorstwo Bogumiła Kobieli

Łączył satyrę z refleksją, komizm z filozoficzną zadumą, a śmiech z goryczą życia. Jego aktorstwo zachwycało nowatorskim podejściem jak na ówczesne czasy. Niestety, jego trwającą zaledwie szesnaście lat karierę zakończył tragiczny wypadek.

- Ta postać zawsze wydawała mi się fascynująca. Intensywnie pracował przez szesnaście lat, ale jakie to były lata… To, co zostało po nim w archiwach Filmoteki czy w Teatrze Telewizji, to materiał niezwykły, Jego aktorstwo było na wskroś nowoczesne i polskie kino, teatr i telewizja nie były gotowe na takiego aktora - mówiła w Dwójce Magdalena Przyborowska, autorka książki "Bogumił Kobiela. Sztuka aktorska".

Czytaj też:


Bogumił Kobiela - spadkobierca Stefana Jaracza

Bogumił Kobiela pochodził z nieprzeciętnej rodziny. Urodził się w Katowicach. Jego matką była Krystyna Bajdówna – córka śląskiego działacza, który wiele zrobił dla autonomii tego regionu. Ojcem zaś śląski nauczyciel polskiego i niemieckiego Ludwik Kobiela. - To on dbał o wykształcenie synów w trakcie wojny. Bogumił przez całą okupację miał prywatnego nauczyciela, co było bardzo ryzykowne - wspominała biografka aktora.

W czasie studiów Kobiela mieszkał u swoich ciotek – nobliwych pań, które ukształtowały w nim postawę gentlemana z poprzedniej epoki. Wpływ na niego miały również studia aktorskie w Krakowie. Tam poznał grono znakomitych postaci, w tym m.in. Zbigniewa Cybulskiego, z którym założył kabaret BIM BOM. - To był rocznik 1949-53 bo w tych latach Bogumił Kobiela studiował w Krakowie. Na roku z nim był Zbyszek Cybulski, ale także Leszek Herdegen, Kalina Jędrusik. Mało tego – rok niżej był już Witold Pyrkosz, Bogusz Bilewski i Jerzy Grotowski - podkreśliła Magdalena Przyborowska.

Na aktorstwo Bogumiła Kobieli znaczący wpływ miała Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna w Krakowie, w której obowiązywał testament Stefana Jaracza – poruszający dokument, kładący nacisk na rzetelność artystyczną. - Najważniejsze w nim zdanie, "żądam w teatrze sumienia", przyświecało studentom i kształtowało podejście Kobieli do sztuki - dodała.

Improwizacja aktorska zamiast nadmiernej kontroli

Bogumił Kobiela nieustannie przemieszczał się między planem filmowym, sceną teatralną i kabaretem. O tej intensywnej pracy mówił, że pomagają mu tworzyć najlepsze role - "To jest ten pierwszy najzdrowsze odruch" - podkreślał.

- Największą chorobą w aktorstwie jest chęć ugryzienia roli za wszelką cenę. Aktor, który od lat nie grał w filmie, przychodzi na plan i myśli, że jego życie zależy od tego, czy tę rolę zrobi dobrze, czy źle. Natychmiast następuje spięcie psychiczne i aktor nie jest w stanie tego zrobić. A jeżeli ja wyskakuję z pociągu, wtykają mnie w kostium, a w tym czasie do jednego ucha asystent uczy mnie tekstu, do drugiego reżyser objaśnia epokę i fabułę, potem wpychają mnie na plan i każą grać, a do tego jestem jeszcze zmęczony po nocy, którą jechałem, to na zasadzie pół improwizacji, wychodzą takie rzeczy, których nie byłbym w stanie stworzyć poprzez długie przemyślenia - mówił w archiwalnym wywiadzie z 1967 roku.

W audycji nie zabrakło fragmentów filmów, spektakli, skeczy oraz wywiadów z aktorem zachowanych w Archiwach PR.

***

Tytuł audycji: Dwójka na miejscu

Prowadzenie: Monika Pilch i Monika Zając

Goście: Magdalena Przyborowska (autorka książki "Bogumił Kobiela. Sztuka aktorska"), Katarzyna Wajda (filmoznawczyni związana z Filmoteka Narodową - Instytutem Audiowizualnym), Roman Dziewoński (dziennikarz radiowy, publicysta), Jacek Fedorowicz (satyryk, aktor, prezenter telewizyjny)

Data emisji: 17.01.2026

Godz. emisji: 15.00

Czytaj także

Kiedy scena staje się życiem. Wspomnienie Danuty Szaflarskiej

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2025 17:00
Danuta Szaflarska – legenda polskiego kina i teatru, kobieta o stalowych nerwach, niezłomnej wrażliwości i ogromnej odwadze. Absolwentka Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej w Warszawie, łączniczka Powstania Warszawskiego, świadek wojny i ludzkiej tragedii. Jak sama mawiała - grała, by żyć - i w każdej roli odnajdywała powołanie, nadzieję i głębię ludzkiego doświadczenia.
rozwiń zwiń