Eliza Orzeszkowa. Pisarka naznaczona piętnem samotności

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 16:36
- Pisarka miała wiele szczęścia, bo przyszła na świat w rodzinie zamożnej i jej droga do samodzielności była ułatwiona. Wcześnie jednak straciła ojca i rodzeństwo, ostała się jako jedynaczka. Samotność, która na nią spadła, nigdy jej nie opuściła – mówiła w Dwójce dr Iwona Wiśniewska.
Audio
  • Elizy Orzeszkowej życie nad Niemnem (Spadkobiercy Unii Lubelskiej/Dwójka)
Eliza Orzeszkowa
Eliza OrzeszkowaFoto: polona.pl

Kolejną audycję z cyklu "Spadkobiercy Unii Lubelskiej" poświęciliśmy jednej z najwybitniejszych pisarek polskich XIX wieku. Badaczki jej życia i twórczości opowiedziały o rodzinie, w której wychowała się Eliza Orzeszkowa, i jej rodzinnej samotności, życiu i działalności w majątku męża - Ludwinowie, zaangażowaniu w powstanie styczniowe, pracy literackiej i społecznej w Grodnie oraz fascynacji nadniemeńską przyrodą.

- Od dzieciństwa aż po wiek podeszły Elizie Orzeszkowej nieustannie towarzyszyło poczucie dojmującej samotności. Z matką nie miała dobrych relacji. Dominował w nich chłód, brak więzi i kontaktu. W różnym stopniu jest to widoczne we wszystkich jej utworach – powiedziała dr Magdalena Kreft-Świetlik.

W jaki sposób w twórczości pisarki objawiał się syndrom pustego domu i emocjonalnej pustki? Jak na jej losy wpłynęło pięcioletnie odosobnienia na pensji u sióstr sakramentek? Jaki wpływ na jej wczesne małżeństwo miała rodzinna sytuacja? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Spadkobiercy Unii Lubelskiej

Prowadzi: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Goście: dr Iwona Wiśniewska (Instytut Badań Literackich PAN) i dr Magdalena Kreft-Świetlik (Uniwersytet Gdański) 

Data emisji: 15.03.2019

Godzina emisji: 14.45

mko/jp

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Orzeszkowa i Konopnicka. Pisarki-emancypantki

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2017 15:50
Eliza i Maria poznały się jako nastolatki na pensji sakramentek w Warszawie w 1855 roku. Obydwie bardzo lubiły czytać i deklamować poezję, zwłaszcza zakazane utwory Adama Mickiewicza.
rozwiń zwiń