Aleksandra Słyż: nie zamykam siebie w żadnych szufladkach

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2026 13:29
- Jest dla mnie ważne, żeby nie ograniczać się gatunkowo, nie zamykać samej siebie w żadnych szufladkach. Mam poczucie, że jestem właśnie od tego, żeby w tych szufladkach trochę pomieszać. Bardzo często kieruję się intuicją, ale też ludźmi, z którymi współtworzę różne projekty - mówiła w Dwójce kompozytorka, eksperymentatorka, sound designerka, reżyserka dźwięku Aleksandra Słyż.

Aleksandra Słyż jest jedną z osób, które mocno zaangażowały się w odbudowę Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia.

- Jak to zwykle bywa przy takich dużych, pięknych projektach – brakuje przede wszystkim środków finansowych. Adaptacja akustyczna pomieszczenia została przygotowana zgodnie z oryginalnym projektem Oskara i Zofii Hansenów. Odtwarzamy nie tylko instrumenty i urządzenia Studia Eksperymentalnego, ale również cały legendarny "czarny pokój", jego akustykę i sposób funkcjonowania - zaznaczyła artystka.

- To właśnie wykonanie tej adaptacji akustycznej jest ostatnim elementem całego przedsięwzięcia. Instrumenty już stoją w Muzeum Sztuki Nowoczesnej, ale sama infrastruktura jest niezbędna, żeby można było pracować w profesjonalnych warunkach. Jestem przekonana, że kiedy ten etap się zakończy, bardzo wielu twórców i twórczyń będzie marzyło o tym, żeby tam wejść i pracować. To bardzo ważne, żeby udostępniać im takie miejsce i wspólnie korzystać z dziedzictwa, które naprawdę zasługuje na najwyższe uznanie - dodała w rozmowie z Ewą Szczecińską.

Czytaj także:


Ciągłość pamięci, ciągłość siebie

Postacią niezwykle interesującą jest dla Aleksandry Słyż amerykańska filozofka Marya Schechtman. Artystka natrafiła na jej książkę "The Constitution of Selves".

- To niezwykle inspirująca autorka, która w bardzo prosty, a jednocześnie głęboki sposób zastanawia się nad tym, czym właściwie jest tożsamość. Bardzo mocno łączy ją z pamięcią. Pisze o ciągłości pamięci i o tym, że właśnie ona daje nam poczucie ciągłości własnej tożsamości. Jeżeli pamięć działa w sposób nieprzerwany, mamy poczucie, że jesteśmy tą samą osobą - zaznaczyła.

Natomiast kiedy pamięć zaczyna się rozpadać – z powodu choroby albo bardzo silnych doświadczeń życiowych – również nasza tożsamość zaczyna ulegać fragmentaryzacji. To temat, który jest dla mnie niezwykle ciekawy, również z powodów bardzo osobistych. W mojej rodzinie obecna jest choroba Alzheimera, więc bardzo często myślę o swoich bliskich i o tym, jak działa pamięć oraz jak wpływa na nasze poczucie siebie - dodała Aleksandra Słyż na antenie Dwójki.


Przywracając przeszłość

Aleksandra Słyż zaznaczyła, że przemyślania amerykańskiej filozofki łączą się dla niej z historią Studia Eksperymentalnego PR.

- Pomyślałam wtedy o tym, że mamy wspaniałe dziedzictwo, które od 2004 roku praktycznie zniknęło z obiegu. Przez wiele lat nie było dostępne dla twórców. Chciałam zrozumieć, dlaczego tak się stało. Właśnie wtedy zaczęło pojawiać się u mnie pojęcie ruin. Rozumiem je bardzo szeroko - zaznaczyła.

- To może być dziedzictwo, które kiedyś było żywe, a później zniknęło z pola widzenia. Może to być pamięć, może to być tożsamość. Dziedzictwo i tożsamość mają ze sobą bardzo wiele wspólnego, podobnie jak pamięć. Mam poczucie, że wszystkie te doświadczenia zaczynają się ze sobą łączyć. Widzę coraz więcej połączeń pomiędzy tymi różnymi doświadczeniami. Chodzi o coś, co było piękne, ważne i żywe, później zniknęło albo zostało utracone, a dziś możemy spojrzeć na to z nowej perspektywy, ponownie to docenić i przywrócić do naszej rzeczywistości - dodała kompozytorka.

***

Tytuł audycji: Cafe "Muza" 

Prowadzenie: Ewa Szczecińska

Gość: Aleksandra Słyż

Data emisji: 20.09.2026

Godz. emisji: 10.00

Opracowanie Oskar Łapeta

Czytaj także

Ze świata zwierząt do świata muzycznego. Monika Szpyrka i jej utwór "Soft-body"

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2026 10:14
- Jest to utwór, który został zainspirowany pewną złożonością morfologiczną i plastycznością ośmiornicy. Ta inspiracja przyszła do mnie właściwie przez przypadek. Natrafiłam na artykuł, w którym naukowcy dowiedli, że ośmiornica ma ogromne zdolności emocjonalne i potrafi odczuwać w niezwykły sposób - mówiła w Dwójce Monika Szpyrka, autorka kompozycji "Soft-body" zamówionej na stulecie Polskiego Radia z inicjatywy Programu 2.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rekonstrukcja Studia Eksperymentalnego PR. List otwarty do ministry kultury

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2026 17:51
- W Studiu Eksperymentalnym Polskiego Radia powstało kilkaset wybitnych utworów. Wydaje mi się, że po rekonstrukcji w Muzeum Sztuki Nowoczesnej jednym z ważnych elementów Studia powinno być to wspaniałe archiwum. Nie tylko polskich kompozytorów, ponieważ Studio posiadało też archiwum zagranicznych utworów. To wybitne działa, ja się na tym uczyłem - mówił w Dwójce kompozytor prof. Krzysztof Knittel, jeden z sygnatariuszy listu otwartego do ministry kultury.
rozwiń zwiń