Igor Brejdygant: "Mały Książę" to książka, która się nie nudzi

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2020 21:27
- Parokrotnie wracałem do Małego Księcia, ostatni raz kilkanaście lat temu, czytając go dzieciom ale ta książka ma wiele możliwości odczytania - mówił w Dwójce Igor Brejdygant, polski scenarzysta i pisarz.
Audio
  • Literackie tropy Igora Brejdyganta (Literackie witaminy/Dwójka)
Igor Brejdygant
Igor BrejdygantFoto: PAP/Maciej Kulczyński

Posłuchaj
08:41 _PR2_AAC 2020_10_13-16-47-16.mp3 Literackie tropy Igora Brejdyganta (Literackie witaminy/Dwójka)

Igor Brejdygant wyznał, że jego literacki gust ukształtowały książki Márqueza, Cortazara i Llosy. - Kiedyś ten realizm magiczny mnie ujął i trzyma do tej pory. Dlatego najczęściej wracam m.in. do "Stu lat samotności" Márqueza. Ale z drugiej strony wracam do Dostojewskiego, np. "Zbrodni i kary" czyli powieści psychologicznej. Po jednej stronie więc realizm magiczny, a po drugiej przerażający realizm psychologiczny – to są moje główne literackie tropy, do których powracam - opowiadał pisarz.

Gość "Literackich witamin" opowiadał również, że często sięga też po literaturę wcześniej nie czytaną. - Wciągnął mnie ostatnio Houellebecq, może przez to, że jest dołujący, a rzeczywistość była też niewesoła, więc mi się to dobrze zrymowało. Czytam również literaturę non-fiction, jak "Dom władzy" Yuriego Slezkina, czy też książki, które są mi potrzebne zawodowo, jak "Mądrość psychopatów" Kevina Duttona. Lubię też Grzebałkowską i Hugo-Badera - podkreślił Igor Brejdygant.

Czekamy również na Państwa opowieści o książkach, które w tym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Kinga Michalska

Gość: Igor Brejdygant (polski scenarzysta, pisarz, reżyser, aktor)

Data emisji: 13.10.2020

Godzina emisji: 16.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Dunin-Wąsowicz: jestem nieufny wobec kryminałów retro

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2020 14:57
- Jeśli chodzi o bohaterki kobiece, to wyjąwszy narratorkę powieści Joanny Chmielewskiej, kryminały w Polsce Ludowej to był krok wstecz, gdy je porównamy z międzywojennymi. W międzywojniu było zdecydowanie więcej pełnokrwistych detektywek pierwszoplanowych - mówił w Dwójce Paweł Dunin-Wąsowicz, publicysta, wydawca i krytyk literacki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Pióro: do lektury może mnie zachęcić człowiek, nie nagrody

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2020 17:33
- Nie ma dla mnie żadnego znaczenia, jakie nagrody dostał dany pisarz czy poetka. Mam pojęcie o historii literatury, natomiast jeśli chodzi o porady, sugestie, to często kieruję się tym, co mówią poszczególne osoby, którym ufam, ponieważ mamy podobne gusty literackie, podobne poglądy na literaturę - mówił w Programie 2 Polskiego Radia poeta, tłumacz, felietonista i literaturoznawca.
rozwiń zwiń