Teresa Worowska: biografia Miłosza autorstwa Andrzeja Franaszka to uczta duchowa

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2020 17:30
- Czytam powoli, nasycając się nią, bo to rzecz napisana z wielkim pietyzmem dla postaci i jego życia - powiedziała o biografii polskiego noblisty Teresa Worowska, tłumaczka.
Teresa Worowska
Teresa WorowskaFoto: Archiwum prywatne

Posłuchaj
09:37 Witaminy 5.11.2020.mp3 Teresa Worowska o biografii Miłosza autorstwa Andrzeja Franaszka i lekturach nocnych poświęconych duchowości (Literackie witaminy/Dwójka)

Gość "Literackich witamin" wyznała, że czyta kilka książek naraz. Teraz najważniejszą lekturą dzienną jest biografia Czesława Miłosza Andrzeja Franaszka.

- Czytam powoli, nasycając się nią, bo to rzecz napisana z wielkim pietyzmem dla postaci i jego życia. Los wrażliwego człowieka ukazany w szerokim tle - podkreśliła tłumaczka. Dodając, że dzięki temu na prawie cały XX wiek możemy spojrzeć przez pryzmat jego biografii. Życiorys niełatwy, niby znany, ale można lepiej poznać a przede wszystkim zrozumieć dzięki obszernym fragmentom listów Miłosza, zaskakująco szczerych. To są czasami wiwisekcje bardzo bezlitosne w samoocenie. Jest też sporo cytatów z wierszy. Więc człowiek książkę odkłada i szuka w tomach wierszy całości cytowanego wiersza. - Jednym słowem jest to uczta duchowa - podsumowała Worowska.

Wokół książki Chantal Delsol pt. "Nienawiść do świata. Totalitaryzmy i ponowoczesność" >>>

Drugą z książek dziennych, którą tłumaczka czyta po węgiersku jest "Nienawiść do świata" (ma też swoje polskie wydanie) francuskiej myślicielki Chantal Delsol. To jest książka z dziedziny filozofii, socjologii, politologii. Taki typ książki, która pomaga zrozumieć to, co się wokół nas dzieje. - Podobnie jak większość ludzi, chciałabym lepiej rozumieć tę swoją epokę i zdaję sobie sprawę z tego, że w bardzo poważnym stopniu kształtują ją długotrwałe podskórne procesy, które się w naszych czasach toczą, a które nie są łatwo rozpoznawalne, jeśli się tylko ograniczamy do codziennych informacji agencyjnych - zaznaczyła Worowska. To są rzeczy niewidoczne na pierwszy rzut oka, które potem mają decydujący wpływ na naszą przyszłość. Tego typu książki otwierają oczy na wiele zjawisk, które na podstawie powierzchownych doświadczeń mogą się wydawać zupełnie czymś innym, niż są w rzeczywistości.


huelle pawel_ 1200.jpg
Paweł Huelle poleca Krúdyego, Sabaliauskaitė i Borchardta

Zarówno epidemia, jak i protesty, to wszystko za jakiś czas będziemy widzieli w zupełnie innym świetle. Teraz jesteśmy skupieni na codzienności - co jest ogłoszone, jakie są komunikaty. A jaki jest sens tego, jak to zmieni naszą rzeczywistość, to się dopiero za jakiś czas dowiemy. Pewnie będą też o tym napisane takie książki, które pomogą nam lepiej to zrozumieć.

Wiara w objęciach niewiary >>>

Natomiast lektury nocne dla gościa dwójkowej audycji, to są książki poświęcone duchowości. - Zauważyłam w pewnym momencie, że ważne jest, czym karmię swój umysł i wyobraźnię przed snem. Potrzebuję o tej porze lektur porządkujących mój wewnętrzny świat - wyznała. Ulubionym autorem Worowskiej jest mnich benedyktyński Anzelm Grün, teolog i psycholog. Tłumaczka poleca jego książkę "Walczyć i kochać: mężczyźni w poszukiwaniu własnej tożsamości", chociaż tytuł węgierski - "Wojownik i kochanek" - bardziej jej się podoba. Sama książka to są rozważania o archetypach postaci męskich w Piśmie Świętym.

Każdy architekt ma ten sam problem >>>

Tłumaczka zaproponowała Słuchaczom książkę, której jeszcze nie przeczytała a zaledwie przejrzała: "Dom. Krótka historia idei" Witolda Rybczyńskiego. Bardzo ciekawa rzecz, pełna informacji o codzienności w dawnych wiekach, o codzienności domu, mieszkania. W jaki sposób zmiany cywilizacyjne, które się dokonywały w ciągu wieków, miały wpływ na to, jak zmieniały się domostwa, w jakich warunkach się żyło, mieszkało.

Sándor Márai. Nałogowy czytelnik, pisarz w służbie wolności >>>

Teresa Worowska pracuje też nad biografią Sándora Máraiego. Jest jednak na bardzo wczesnym etapie. - Nie wiem, jak długo to będzie trwało. Trochę mnie pocieszyło, kiedy przeczytałam, że Franaszek pracował nad biografią Miłosza 10 lat – powiedziała gość "Literackich witamin". Zaznaczyła, że nie chce sobie dawać aż tak długiego czasu, ale pracując nad biografią, uświadomiła sobie, że jeśli to ma być ważna rzecz, to nie można jej szybko wykonać.

Tłumaczka chciałaby napisać taką biografię, która byłaby nieszkolna, wystarczająco współczesna, a jednocześnie ukazująca żywego człowieka.

Czekamy również na Państwa opowieści o książkach, które w tym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: Teresa Worowska (tłumaczka)

Data emisji: 5.11.2020

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Adam Zagajewski: biografia pokazuje sztukę w rzece czasu

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2020 12:43
- Z naszej rozmowy będzie wynikało, że jestem fanem biografii z lekką przesadą, ale coś jest na rzeczy - przyznał w audycji "Literackie witaminy" poeta i eseista Adam Zagajewski.
rozwiń zwiń