Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Co za męka

15 marca 1830 r. „Dziennik Powszechny” zamieścił kilkuwierszową wzmiankę: „P. Chopin, którego znakomity talent jako fortepianisty już od lat kilku jest znany i którego genialność kompozycji wzbudziła świeżo zadziwienie znawców, daje w dniu jutrzejszym w Teatrze Narodowym koncert, po którym ma wyjechać za granicę”. Wiadomość ta do tego stopnia zainteresowała publiczność warszawską, że w przeddzień występu „już wszystkie loże były wzięte”. Bilety i zaproszenia trafiły przede wszystkim do rąk znajomych i bliskich Fryderykowi oraz jego rodziny. Niemały kłopot miał młodociany pianista nie mogąc wszystkim chętnym zapewnić miejsc w loży. Brakowało również krzeseł, które podobnie jak i loże, rozchwytane zostały pierwszego dnia. Przed tym ważnym koncertem męczyła Fryderyka trema. „Nie uwierzysz – pisał do Tytusa Woyciechowskiego – co za męka na kilka dni przed wystąpieniem”. Mimo wielkiego aplauzu publiczności, Chopin nie był zadowolony z występu: „Dano brawo, lecz w tym przekonaniu, że trzeba mu dać na odchodnem znać, żeśmy się nie nudzili”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

CZARNA SERIA #5 KATASTROFA KOPERNIKA

14 marca 1980 roku kilometr przed pasem warszawskiego Okęcia roztrzaskał się samolot pasażerski PLL LOT „Mikołaj Kopernik” lecący z Nowego Jorku. W katastrofie zginęło 87 osób, w tym słynna piosenkarka Anna Jantar czy amatorska reprezentacja USA w boksie. Jak to możliwe, że czterosilnikowy odrzutowiec IŁ-62 pokonał całą trasę nad Atlantykiem a rozbił się tuż przed lądowaniem? Czy awarii, która doprowadziła do katastrofy można było uniknąć? Jak to się stało, że przez długie lata polski przewoźnik używał wysoce awaryjnych, radzieckich odrzutowców?
Zobacz więcej na temat: 

Emilia leży

14 marca 1827 r. Fryderyk Chopin pierwszy raz w życiu przeżywając rodzinną tragedię, napisał do swego szkolnego kolegi, Jasia Białobłockiego: „[...] u nas w domu choroba. Już cztery tygodnie Emilia leży, dostała kaszlu, zaczęła krwią pluć […]. Malcz [doktor] kazał krew puścić. Puścili raz …, drugi: pijawek bez liku.[...] Przez ten cały czas nic nie jadła, zmizerniała tak, że ani do poznania”. Stan zdrowia najmłodszej siostry Fryderyka był zły. Gruźlica wyniszczała młody organizm. Nie pomogła kuracja w uzdrowisku Reinertz [Duszniki]. Emilia zmarła 10 kwietnia 1827 roku, w wieku zaledwie 14 lat. Od dzieciństwa objawiała nieprzeciętne zdolności literackie i poetyckie, na co zwrócił uwagę hr. Fryderyk Skarbek oraz Klementyna z Tańskich Hoffmanowa. Zaprzyjaźniony z rodziną Chopinów pisarz, Kazimierz Wóycicki, w swej publikacji „Cmentarz Powązkowski”, zamieścił wspomnienia o wielce utalentowanej Emilii: „Fryderyk i Emilia założyli Literackie Towarzystwo Rozrywkowe; prezydował Fryderyk, a Emilia pełniła obowiązki sekretarza”. (md)
Zobacz więcej na temat: