Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Dobrowolnie grzeszyć

16 marca 1842 r. przyjaciel Chopina Stefan Witwicki skreślił kilka słów do poety Bohdana Zaleskiego, informując go: „Egzemplarz Poezyj [Zaleskiego] dla Szopena jeszcze niegotów, dopiero za kilka dni, ale już mu powiedziałem; oddam, jak tylko odbiorę, a ty napiszesz [dedykację], jak przyjedziesz”. Przekazywał także wiadomość o piątkowym obiedzie wydanym przez Chopina i George Sand. W gronie zaproszonych był Adam Mickiewicz z przyjaciółką Caroline Olivier, która w swym dzienniku krytycznie oceniła gospodarza, powtarzając za poetą: „Chopin jest złym duchem pani Sand, jej moralnym wampirem, jej krzyżem”. Witwicki opisując spotkanie, napomknął: […] ja oczywiście nie mogłem obiadu przyjąć, zwłaszcza, że nie chwaląc się, nie jem mięsa od samego początku postu, ale Adam był, czym mnie zmartwił, bo to jest dobrowolnie grzeszyć”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Leci, leci dym z komina" - reportaż Magdy Skawińskiej o zanieczyszczeniu powietrza i o tym, jak to wpływa na nasze zdrowie

Sezon grzewczy się kończy, ale smog nie odpuszcza. Dane o jakości powietrza nadal bywają bardzo złe, choć to już przecież marzec. Dokładnie 12 stycznia rano Wrocław znalazł się na pierwszym miejscu rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast na świecie. Przed południem niechlubną palmę pierwszeństwa przejęło co prawda pakistańskie Lahore. Niewielkie to pocieszenie mieszkańców Wrocławia, którzy muszą oddychać powietrzem, którego normy jakości zostały przekroczone o 400 procent. Takich dni było już w tym sezonie grzewczym kilka. Nasze organizmy przyzwyczajają się. Jeżeli takie bodźce narastają stopniowo, możemy ich nie zauważyć. Natomiast jeśli z czystego powietrza przyjeżdżamy do brudnego, jest szok. Badania Europejskiej Agencji Środowiska pokazywały, że Wrocław miał ekstremalnie złe powietrze. Ale jak informuje Krzysztof Smolnicki z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego, rankingi pokazują tylko wybrane miejscowości na świecie. Oznacza to nie mniej, ni więcej, tylko że jest po prostu źle.
Zobacz więcej na temat: 

Stamaty

15 marca 1835 r. w salonach Pleyela w Paryżu wystąpił pianista Camille-Marie Stamaty, jeden z najzdolniejszych uczniów Kalkbrennera. O rok młodszy od Chopina, uczestniczył w spotkaniach artystów tworzących zaprzyjaźnioną grupę, związaną ideałami nowej sztuki i krytycznym stosunkiem do starych, konserwatywnych muzyków. Zazwyczaj razem jadali obiady w którejś z bulwarowych restauracji, bywali także u doktora Hermana Francka, znanego w kręgach artystycznych Paryża lekarza, literata i miłośnika muzyki. Stamaty brał udział w paryskim debiucie Chopina w 1832 roku, zastępując Mendelssohna w wykonaniu Wielkiego Poloneza na sześc fortepianów Kalkbrennera. Trzy lata później, również w sali Pleyela, w koncercie Camille'a Stamaty'ego, obok Hillera, Herza, Kalkbrennera i jego ucznia Osborne'a, wystąpił także Chopin. Mimo licznych recenzji, program tego koncertu nie zachował się. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Kobieca strona cukrzycy

Ludzie z cukrzycą mówią, że choroba jest ich drugą pracą. Blogerka cukrzycowa Adrianna Maciejczyk twierdzi, że ona ma jeszcze trzecią - jej działalność w internecie. Kiedy dowiedziała się, że jest chora nie wiedziała, gdzie może szukać wsparcia i zrozumienia, komu może zadać typowo kobiece pytania, a takich jest sporo - pierwsze randki, wahania poziomu cukru w różnych fazach cyklu menstruacyjnego czy ciąża. Adrianna postanowiła sama stworzyć miejsce pełne wsparcia, zrozumienia i siostrzeństwa. Tak powstała grupa Cukrzyca dla dziewczyn. Jak to jest być kobietą z cukrzycą i dlaczego warto podkreślić aspekt kobiecości mówiąc o tej chorobie? Rozmawia Marta Zinkiewicz.
Zobacz więcej na temat: 

"Mniej znaczy lepiej" - reportaż Jakuba Tarki o segregowaniu śmieci

Większość z nas segreguje śmieci. Od lat sporo się na ten temat mówi, coraz więcej wokół nas proekologicznych idei i działań. Niestety tylko połowa Polaków selekcjonuje odpady tak jak należy. Większość z nas ma także problem z coraz większą ilością wytwarzanych śmieci. Nie pomagają nam producenci opakowań, ponieważ nie umieszczają prostych i zrozumiałych oznaczeń, gdzie co wyrzucić. Sami też mamy sporo na sumieniu - staramy się dobrze segregować tylko tam, gdzie ktoś patrzy nam na ręce i łatwo jest zidentyfikować wyrzucającego. Na starych osiedlach, dużych blokowiskach segregacja wygląda słabo, a osobę która niweczy starania innych trudniej namierzyć. Co zrobić, by w kwestii śmieci być bardziej eko? Czy są ludzie, którzy wcale, albo prawie wcale, nie wytwarzają śmieci?
Zobacz więcej na temat: 

Diabeł

Chyba nie ma straszniejszej niż on postaci... Z jednej strony rogi, kopyta, widły i smoła, z drugiej czarny kapelusz i wąsik - oto jego atrybuty. Ma podjudzać człowieka do najgorszych czynów i mieć szczególny wpływ na kobiety. O tym, że nie taki diabeł straszny, jak go malują, opowie nam w "Źródłosłowie" językoznawca, antropolog i etnolog prof. Jan Adamowski.
Zobacz więcej na temat:  Aleksandra Tykarska kultura ludowa tradycja znaczenie wyrazów język polski język ojczysty antropologia

„Nie pytajmy, który większy”

14 marca 1885 r. w „Echu Muzycznym, Teatralnym i Artystycznym” Jan Karłowicz, polski filolog i etnograf, ojciec Mieczysława, podjął próbę porównania twórczości Moniuszki i Chopina. Miał u temu wszelkie możliwości, bowiem poza studiami historycznymi i filologicznymi, kształcił się też muzycznie. Grał na wiolonczeli i organach, oraz zajmował się komponowaniem. W Warszawskim Towarzystwie Muzycznym założył sekcję poświęconą Moniuszce, a nieco później Chopinowi. „Nie pytajmy, który z nich wyższy, który większy, ale jak i w czym obaj są wielkimi […] Szopen jest samowładnym panem fortepianu, Moniuszko śpiewu. Piosnki Szopena, wyjąwszy jedną, czy dwie, nie dorównują utworom jego fortepianowym. Kompozycje Moniuszki na fortepian, wyjąwszy parę polonezów, nie dościgają jego kreacji wokalnych.[...] Wagi gatunkowej dla geniuszów nie ma. […] Moniuszko jest geniuszem nie uznanym, Szopen uznanym”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Jedynkowe Przeboje Zbyszka Zeglera ODC.2 Dawid Podsiadło i Lenny Kravitz

W odcinku wykorzystano fragmenty utworów Dawida Podsiadły: Małomiasteczkowy, Trójkąty i kwadraty, Najnowszy klip, Pastempomat, I ciebie też, bardzo i Trofea (wszystkie Sony Music Poland); Lenny'ego Kravitza: Always On The Run, Are You Gonna Go My Way, Stillness Of Heart, I Belong To You, American Woman i Low (wszystkie Warner Music Poland); Taconafide feat. Dawid Podsiadło: Tamagotchi (Taconafidex), oraz Milesa Davisa - Doo-Bop Song (Warner Music Poland).
Zobacz więcej na temat: 

Styl – subtelne granice

13 marca 1932 r. Karol Stromenger, wybitny polski krytyk muzyczny, pedagog i kompozytor, będący stałym recenzentem muzycznym m. in. „Gazety Polskiej”, zamieścił artykuł zatytułowany „Konkurs chopinowski”. Poruszył bardzo istotny temat, zwłaszcza w kontekście odbywającego się w Warszawie w dniach 2-23 marca tego właśnie roku II Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. Zadał wówczas pytanie: „[…] na czym konkretnie polega polski styl chopinowski”. W obszernym artykule pisał: „Pożegnajmy się z myślą, że wynajdziemy 'receptę' polskości tej muzyki. Ani tempo rubato, ani przeczulenie gry nie podchodzi do tego zagadnienia. Chopin nie jest ani chwili sans façon. Nigdy nie jest ekshibicjonistą swej czułości. Subtelne granice – jak subtelne! Sentyment, zmysłowość – ale podniesione do wymiarów jakże idealnych – a podane z jaką naturalnością!”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Wschodnie bany, czyli jak gaming walczy z inwazją

To co od kilkunastu dni dzieje się za naszą wschodnią granicą jest nie do opisania. Nie ważne jakich słów byśmy użyli, żadne z nich nie oddadzą dramatu oraz tragedii jaka rozgrywa się na Ukrainie. Wojna odbija się także na branży gamingu oraz e-sporcie, ale gracze oraz deweloperzy nie zamierzają być obojętni wobec okrucieństwa Rosjan. O tym jak wojna wpływa na gaming oraz jak gracze i deweloperzy decydują się reagować na poczynania agresora rozmawiałem z moimi gośćmi: Ewą Dołmat, Andrzejem Śledziem oraz Bartkiem Jakubczykiem.
Zobacz więcej na temat: