- Zajmuję się szeroko rozumianym projektowaniem butów, ale jestem też mistrzem szewskim, więc potrafię je potem zrobić. To bardzo fajne połączenie - mówił Majk Novak. Swoje buty tworzy od podstaw. - Są modele, jak choćby te z piłki do futbolu amerykańskiego, które musiały być projektowane zależnie od ilości materiału, który mam. W tym przypadku nie na wszystko mogłem sobie pozwolić, bo objętość piłki jest ograniczona - mówił gość Czwórki.
Majk Novak w studiu Czwórki - posłuchaj nagrania całej rozmowy
- Wszystko jest możliwe, wszystko da się zrobić, więc ja po prostu próbuję - mówił gość Czwórki. Najtrudniejsze buty, które przygotował to obuwie... z papieru. A dokładnie z torebki papierowej znanej sieci fast food. - Po raz pierwszy robiłem takie buty i było to trudne do tego stopnia, że gdy naciągnąłem skórę na kopyto wszystko "strzeliło" - wspominał gość Czwórki. - Dlatego takie buty to raczej para kolekcjonerska, można je sobie postawić w mieszkanku i po prostu mieć jedyną parę na świecie - tłumaczył.
Prowadzący audycję Kamil Jasieński pokazuje buty Majka Novaka w Czwórce/fot. Piotr Podlewski/Polskie Radio
Nad jedną parą "zwykłych" butów pracuje nawet ponad tydzień. - Wszystko zależy od materiału, z którego je robię, ale czas, którego potrzebuję to od trzech-czterech dni, nawet do ośmiu-dziewięciu. Robienie butów uczy cierpliwości. Niektóre etapy muszą trwać dzień czy dwa, by wszystko zdążyło wyschnąć albo stwardnieć - tłumaczył ekspert. Jak żartował, jest sporo prawdy w powiedzeniu, że "szewc bez butów chodzi". - Ciężko mi znaleźć czas, by zrobić buty samemu dla siebie - mówił Majk Novak.
Zobacz także:
Projektując swoje obuwie Majk stara się łamać "szewskie" zasady. - Uważam, że coś fajnego powstaje właśnie wtedy, gdy wykraczamy poza schematy. Najczęściej się robi buty przed kostkę, lub za kostkę, dlatego ja robię czasem takie do połowy kostki - opowiadał. - Buty ze skóry najczęściej na początku gniotą, wydają się zbyt małe. Ostatecznie mają być "przedłużeniem nas samych". Nie powinniśmy ich czuć i rzeczywiście z czasem tak się dzieje, układają się i stają się super wygodne - opowiadał. - W dobrym obuwiu liczy się to, by było wysokiej jakości i by była to taka "klasyczna elegancja" po to, by za kilka lat nie wyszły z mody i by pasowały do wielu kolejnych stylizacji.
Buty stworzone przez Majka Novaka/fot. Piotr Podlewski/Polskie Radio
Kolejnym elementem, który interesuje nabywców jest ekologia. - Jeden z wiodących producentów obuwia sportowego produkuje milion par butów dziennie. To zupełnie inna technologia, super rozwinięte procesy, badania na sportowcach. Ja robię jedną parę w średnio cztery dni - wyliczał gość Czwórki. On sam prywatnie ma tylko kilka, kilkanaście par butów, bo - jak sam przyznaje, szybko niszczy buty. - Chodzę w jednej parze butów przez cały czas, więc po prostu się zużywają - opowiadał. - Jako Polacy kiedyś zachwycaliśmy się modą włoską, dziś cenimy nie wyróżniającą się klasykę. Chciałbym, byśmy byli w modzie obuwniczej odważniejsi, byśmy się wyróżniali na ulicach dzięki obuwiu. Jest dziś bardzo wiele niszowych marek, więc fajnie się w nich pokazywać. Zwłaszcza, że buty to takie "przedłużenie ciała", dużo mówią o człowieku, który je nosi - podkreślał.
***
Tytuł audycji: Popołudniówa
Prowadzący: Kamil Jasieński
Gość: Majk Novak (znany w sieci jako projektant_butow)
Data emisji: 24.02.2026
Godzina emisji: 15.14
kd