Podręczniki szkolne od pokoleń przyzwyczaiły nas do wygładzonych życiorysów monarchów, monumentalnych bitew i suchych dat, które należało zapamiętać do sprawdzianu. Rzeczywistość dawnych epok była jednak wyjątkowo dosadna, przesiąknięta ludzkimi ułomnościami, brudem i zakulisowymi intrygami. W "Popołudniówie" Karolina Men, znana w sieci jako autorka konta "Dirty History", opowiedziała o odbrązawianiu minionych wieków, walce z powszechnymi mitami i o tym, dlaczego XIX wiek był znacznie bardziej skrajny niż średniowiecze.
Posłuchaj audycji "Popołudniówa" z Karoliną Men
Historia zainteresowania mroczną stroną dziejów u Karoliny Men miała skomplikowany przebieg. W szkole podstawowej była wzorową uczennicą, a pasję do zgłębiania tematów zaszczepiła w niej nauczycielka wymagająca pisania obszernych wypracowań zamiast odtwórczego odpowiadania na pytania. W liceum przyszedł czas na bunt, muzykę metalową i konflikt z historyczką.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak wtedy, gdy przypomniała sobie jedną z lekcji dotyczącą higieny na dworze w Wersalu. - Zgłębiłam temat XVIII-wiecznych peruk, w których gnieździły się wszy i pchły, oraz kunsztownych młoteczków i złoconych drapaczek, służących arystokracji do ich wybijania i drapania się. Przeprowadziłam weryfikację faktów, stworzyłam opowieść i tak narodził się profil "Dirty History" - wspominała na antenie.
Błąd w badaniach i mit o gnilnym mięsie
Praca nad publikacjami historycznymi w sieci wymaga skrupulatnej weryfikacji źródeł, by nie powielać internetowych mistyfikacji. Autorka przywołała przykład popularnej pogłoski, jakoby dawna arystokracja nosiła pod obszernymi sukniami surowe, gnijące mięso.
- Podczas weryfikacji okazało się, że to mit wynikający z pomylenia faktów. W rzeczywistości pod spódnicami wieszano małe, misternie wykonane metalowe pojemniczki z krwią lub miodem, mające przyciągać insekty i odciągać je od ciała. Odróżnienie prawdy od utrwalonej legendy wymaga sięgania do publikacji uznanych mediewistów i badaczy epoki - tłumaczyła gościni Czwórki.
Fałszywy obraz średniowiecza
W rozmowie powrócił wątek historycznych kanonów urody, które bywały niezwykle drastyczne. Badaczka wspomniała o renesansowych Włoszech, gdzie dążenie do gładkiego ciała prowadziło do drastycznych praktyk - małym dzieciom przypalano skórę pod pachami rozgrzanym złotem, by powstałe blizny trwale zablokowały wzrost owłosienia w przyszłości.
Karolina Men rozprawiła się również ze stereotypem "ciemnego średniowiecza". Wbrew obiegowej opinii to nie wieki średnie, lecz czasy purytańskie oraz XIX wiek charakteryzowały się największym nasileniem procesów o czarownice, opresyjnością i restrykcyjną obyczajowością.
Pytana o unikanie tematów z historii Polski, autorka przyznała, że celowo skupia się na dworach francuskich czy angielskich. Próby odbrązawiania polskich postaci historycznych wciąż budzą w sieci ogromny opór i emocjonalne reakcje internautów, podczas gdy opowieści o wersalskich brudach pozwalają na zdystansowaną, fascynującą podróż w przeszłość.
***
Tytuł audycji: Popołudniówa
Prowadzi: Kamil Jasieński
Gościni: Karolina Men (twórczyni internetowa, tworząca kanał "Dirty History")
Data emisji: 19.10.2026
Godzina: 15.10
ak