- Szybowiec cały czas opada, ale nam chodzi o to, żeby się wzniósł. Nie mamy silnika, więc na stałej wysokości nie będziemy lecieć, a gazu też nie dodamy. Musimy kombinować, żeby on chciał iść od góry. Szukamy pionowych ruchów powietrza, tak zwanych noszeń - mówi Marta Biała, szybowniczka i dziennikarka magazynu "Przegląd Lotniczy". - Jak podlecimy szybowcem w taki noszenie, to zaczynamy tam kręcić kółka i razem z unoszącym się powietrzem my też się wznosimy - dodaje.
Posłuchaj audycji "Rozgrzewka" z Martą Białą
W przeciwieństwie do normalnych samolotów, szybowce praktycznie nie mają na pokładzie elektroniki. Jedynym wyjątkiem jest radio. - Szybowiec nie ma mózgu, ty musisz za niego myśleć, wszystko jest w twoich rękach. Nie można patrzeć jedynie w przyrządy, tylko trzeba się rozglądać, zwłaszcza jeśli jesteśmy pod chmurą i nie jesteśmy sami - tłumaczy pilotka. - Na zawodach nawet kilkadziesiąt szybowców może startować, więc trzeba się rozglądać, czy ktoś na nas nie podlatuje, czy my na kogoś nie lecimy - zaznacza.
Co zrobić, żeby zostać pilotem? Marta Biała poleca, aby najpierw wykupić miejsce pasażera w locie widokowym szybowcem. Jeśli latanie się spodoba, pierwszym krokiem będą badania lotnicze drugiej klasy, które składają się z podstawowych pomiarów, między innymi krwi, słuchu i wzroku. - Później jest kurs teoretyczny, egzaminy teoretyczne wewnętrze, później egzaminy państwowe w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Następnie zaczyna się kurs praktyczny - opowiada rozmówczyni Jędrzeja Rosiewicza.
Zobacz także:
Jako że szybowce nie mają silnika, to nie są w stanie samodzielnie wzbić się w powietrze. Wystartować można na dwa sposoby: za wyciągarką oraz za samolotem. - Samolot nas ciągnie w górę, tak jak się holuje samochody, na linkę. Tutaj jest podobnie, samolot jest pierwszy, ma linę przy swoim ogonie, a drugą końcówkę podczepia się do dzioba szybowca - tłumaczy Biała. Drugą możliwością startu jest wyciągarka, czyli urządzenie wyrzucające szybowiec w powietrze. Jednak w przeciwieństwie do startu za samolotem, wyciągarka zostawia szybowiec w praktycznie tej samej pozycji w powietrzu za każdym razem na wysokości około 300-400 metrów.
***
Tytuł audycji: Rozgrzewka
Prowadzi: Jędrzej Rosiewicz
Gościni: Marta Biała (szybowniczka, dziennikarka magazynu "Przegląd Lotniczy")
Data emisji: 19.03.2026
Godzina emisja: 6.30
kajz