Jednych z łóżka wyrywa budzik, innych poranny śpiew ptaków. - Staram się prowadzić takie życie, by nie musieć korzystać z budzików - mówił gość Czwórki. Jak wspominał ze śmiechem, bo nie zawsze moment, w którym budzi nas poranny śpiew ptaków jest synonimem spokoju i dobrego początku dnia. - Płomykówki odzywają się tak, jakby na dachu zamieszkał sam szatan. To syczenie, które powoduje że - o ile ktoś ma bujną wyobraźnię - przypomina sobie natychmiast wszystkie horrory, które kiedykolwiek oglądał - opowiadał gość Czwórki.
Łukasz Bożycki o ptakach i dobrych porannych praktykach - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Jak opowiadał Łukasz Bożycki, więcej ptaków śpiewa rano niż wieczorem. - Skowronki zaczynają już bardzo wcześnie i warto ich słuchać. Potrafią śpiewać na wdechu i wydechu, a my, ludzie potrafimy wydawać dźwięk wyłącznie na wydechu - tłumaczył gość Czwórki - Odzywają się różnego rodzaju wróblaki, pokrzewki, pierwiosnki, czy piecuszki. Na wsi przy łąkach słychać derkacze - wymieniał.
Jak wyliczał w miastach spotkać można nawet około stu gatunków ptaków. - Bo mamy dużo zieleni, parków, i w nich tętni życie. Jesienią jednak ptaki są słyszalne mniej niż wiosną, bo nie muszą już poszukiwać samiczek, a wydawanie dźwięków służy im głównie do komunikacji. - opowiadał gość Czwórki.
Zobacz także:
Rozpoznawanie gatunków ptaków nie jest trudne, jeśli znajdziemy tylko sposób, by się tego nauczyć. - Staram się wyobrazić sobie, z czym dany dźwięk mi się kojarzy. Na przykład, jeśli słyszę grubodzioba widzę uderzanie łomem o marmur - mówił ekspert. - Jeśli zaś usłyszę taką frazę: "(nie będzie suchej kobyle) niiiiiic, (nie będzie suchej kobyle) niiiiiiic", to już wiem, że śpiewa dla mnie trznadel. Jeśli zaś usłyszę angielskie "(nice to) meet you, meet you" w ptasiej piosence to znaczy, że niedaleko mam dziwonię. Im więcej dziwnych skojarzeń, tym lepiej!
Zobacz także:
Gość Czwórki opowiadał także o swojej pracy, która jednocześnie jest jego największą pasją. - Moje serce bije dla pierza i to od zawsze. Jednak to, że pasja jest jednocześnie pracą nie oznacza, że nigdy nie jestem w pracy. Wręcz przeciwnie: jestem w niej zawsze, na okrągło, bez przerwy. Bo przecież ptaki słychać wszędzie przez prawie cały czas - mówił Łukasz Bożycki.
***
Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"
Prowadzi: Kasia Dydo
Gość: Łukasz Bożycki (biolog, fotograf, dziennikarz, naukowiec, dwukrotny laureat międzynarodowego konkursu fotograficznego organizowanego przez BBC Worldwide i Muzeum Historii Naturalnej w Londynie)
Data emisji: 25.09.2026
Godzina: 09.16
kd