Najpierw zdjęcie, potem jedzenie. Czym jest zjawisko FOODMO?

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2026 13:00
Kolejki po viralowe słodycze i pizza znana z TikToka. Dziś jedzeniem budujemy status i tożsamość. Na czym polega FOODMO, czyli lęk przed przegapieniem kulinarnych trendów?
Czym jest zjawisko FOODMO?
Czym jest zjawisko FOODMO?Foto: shutterstock/Okan Sumer

Znane już wcześniej pojęcie FOMO (fear of missing out), czyli lęk przed tym, że ominie nas ważne wydarzenie lub informacja w sieci, w dobie wszechobecnych mediów społecznościowych zyskało nową, kulinarną odsłonę. FOODMO (food fear of missing out), to społeczno-kulinarny niepokój i silna potrzeba spróbowania tego, co w danym momencie podbija Internet. Od osławionej dubajskiej czekolady, przez napoje z matchą, po desery pistacjowe serwowane w najmodniejszych lokalach.

Posłuchaj audycji "Przerwa kawowa" o zjawisku FOODMO

Jedzenie jako nowa tożsamość młodego pokolenia

Współczesna gastronomia w coraz większym stopniu odzwierciedla działanie algorytmów, a nie tradycyjną, lokalną specyfikę. Jemy to, co estetycznie prezentuje się na ekranie smartfona i czym zachwyciły się tysiące internetowych twórców. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o zaspokojenie głodu czy ciekawość nowych smaków, ponieważ to przede wszystkim chęć przynależności do grupy i budowania własnego wizerunku.

- Jedzenie zmienia swoje miejsce w kulturze i staje się coraz istotniejsze. W związku z rosnącą presją ekonomiczną dla młodzieży staje się ono przestrzenią, w której najchętniej wydaje się środki. Dane pokazują, że po raz pierwszy w historii nastolatki wydają więcej na jedzenie niż na ubrania, które wcześniej pełniły główną funkcję tożsamościową. Social media ten trend tylko spotęgowały - zauważyła w audycji "Przerwa kawowa", Gosia Krześniak, właścicielka agencji strategicznej Cool Hunters i ekspertka branży spożywczej oraz gastronomicznej.

Wielogodzinne kolejki w restauracjach

Zjawisko FOODMO staje się potężnym motorem napędowym współczesnej turystyki. Coraz częściej podróżujemy nie po to, by zwiedzać zabytki, ale by odhaczyć punkty na kulinarnej mapie trendów i spróbować potraw znanych z rolek i relacji w social mediach.

Wiąże się to jednak z ciemniejszą stroną internetowych mód. Turyści potrafią spędzić długie godziny w ogromnych kolejkach do pojedynczych pizzerii czy lodziarni tylko dlatego, że dany lokal stał się viralem. Co więcej, pod presją algorytmów wiele kawiarni i restauracji rezygnuje z autorskich pomysłów na rzecz wszechobecnych, modnych składników, przez co niemal wszędzie królują dokładnie te same smaki.

Chociaż odkrywanie nowości jest nieodłącznym elementem poznawania świata, eksperci zwracają uwagę na potrzebę zachowania zdrowego balansu, tak, aby brak zdjęcia z viralowym deserem nie przekreślał satysfakcji z udanego wyjazdu.

Tytuł audycji: Przerwa kawowa

Prowadzi: Alicja Michalska

Materiał: Marta Zinkiewicz

Goście: Gosia Krześniak (właścicielka agencji strategicznej Cool Hunters i ekspertka branży spożywczej oraz gastronomicznej)

Data emisji: 21.08.2026

Godzina emisji: 12.10

ak

Zobacz więcej na temat: Czwórka jedzenie
Czytaj także

Magdalena Makarowska o zbilansowanych posiłkach w pracy

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2026 17:56
Jak jeść w pracy, żeby mieć energię przez cały dzień i nie sięgać po przekąski co godzinę? W "Poranku Czwórki" rozmawiamy o posiłkach, które idealnie sprawdzą się podczas intensywnego dnia za biurkiem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poranek pełen chleba. Co sprawia, że czujesz ten wyjątkowy zapach?

Ostatnia aktualizacja: 19.08.2026 12:35
- W sieciówkach rzadko robi się chleb na mące - mówiła Joanna Olejniczak, właścicielka piekarni. - W dobrym chlebie powinny znajdować się trzy główne składniki: woda, mąka i sól, reszta to dodatki, na przykład zioła. Ważnym elementem jest dobry zakwas: wyrośnięty, taki, który bombelkuje, jest aktywny i żyje swoim życiem.
rozwiń zwiń