- Nie chcę robić filmu za filmem, inne rzeczy się w życiu dla mnie liczą. Mam 30 lat i różne plany niezwiązane z pracą. To byłby taki ideał robić jeden superfilm w roku, a w międzyczasie mieć czas na rozwijanie czegoś związanego z psychologią - mówi w Czwórce aktorka Zofia Wichłacz.
Posłuchaj audycji "Co oglądać?" z Zofią Wichłacz
Obecnie jest na czwartym roku studiów psychologicznych - Od wielu dobrych lat psychologia coraz bardziej mnie interesowała, pewnie też ze względu na zawód; przyglądanie się postaciom w scenariuszu, ich konstrukcja psychologiczna, co stoi za ich decyzjami i motywacjami - twierdzi aktorka.
- Obecnie jest wysyp pseudoekspertów na Instagramie czy innych socialach. Ludzie, celebryci często radzą ci co zrobić ze swoim życiem. Widzę, co się dzieje w internetowym świecie, jak łatwo jest ludzi wciągnąć w taką iluzję, że wiesz o czym mówisz - opowiada gościni Czwórki. - Postanowiłam, że chcę coś z tym zrobić profesjonalnie, nie chcę być w tym gronie pseudoekspertów, dlatego poszłam na studia - dodaje.
Zobacz także:
Zofia Wichłacz odegrała postać Aliny Wachowiak w filmie "Zima pod znakiem Wrony" Kasi Adamik. Produkcja inspiruje się opowiadaniem Olgi Tokarczuk; historia osadzona jest w okresie stanu wojennego, który został wprowadzony w grudniu 1981 roku. "Zima pod znakiem Wrony" to połączenie dramatu i filmu psychologicznego z elementami thrillera. - Wielka wartość tego filmu jest taka, że on stawia pytanie, czy jesteśmy w stanie zobaczyć ludzi, uważnie spojrzeć na nich i przejąć się ich losem, gdy dotyka ich jakieś traumatyczne, opresyjne zjawisko czy problem - wyjaśnia Wichłacz.
***
Tytuł audycji: Co oglądać?
Prowadzący: Marcin Radomski
Gościni: Zofia Wichłacz
Data emisji: 20.02.2026
Godzina emisji: 18.11
kajz