Po opublikowaniu singli "Rock Music", "SS26" i "Wink Wink" fani w końcu poznali pełną tracklistę wydawnictwa. Charli XCX opublikowała ją na swoim Instagramie, wrzucając zdjęcie koszulki z nadrukowaną listą utworów. Płyta będzie liczyć jedenaście numerów i potrwa nieco ponad 30 minut.
Największym zaskoczeniem okazał się jednak ostatni numer - "No One Lasts Forever", w którym pojawia się David Cronenberg. Twórca takich kultowych filmów jak "Mucha", "Wideodrom", "Crash" czy "Nagi Lunch" jest jedynym gościem zaproszonym na album. Charli już wcześniej zapowiadała, że na płycie znajdzie się tylko jeden feat i że będzie to osoba, której słuchacze raczej się nie spodziewają.
Wybór Davida Cronenberga trudno uznać za przypadkowy. Kanadyjski reżyser od ponad pięciu dekad należy do najbardziej wpływowych twórców światowego kina. To właśnie on ukształtował nurt określany mianem body horroru, w którym deformacja ludzkiego ciała staje się metaforą przemian psychicznych, technologicznych i społecznych. Zaproszenie Cronenberga wpisuje się również w estetykę całej ery "Music, Fashion, Film". Od momentu zapowiedzi albumu Charli XCX konsekwentnie buduje narrację wykraczającą poza samą muzykę, czerpiąc inspiracje z kina, mody i sztuki współczesnej.
Wciąż nie wiadomo, na czym dokładnie będzie polegał udział Cronenberga. Nie ujawniono, czy będzie to partia mówiona, narracja, czy może większy udział w kompozycji utworu. Sam fakt zaproszenia jednego z najwybitniejszych reżyserów kina autorskiego doskonale wpisuje się jednak w koncepcję albumu.
***
gV