X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Przed Oscarami gwiazdy uczą się u "toastmasterów"

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2013 07:30
Oracja, choć ma wiekową tradycję nadal jest w modzie. W końcu każdy by chciał, żeby ludzie nie tylko go słyszeli, ale też słuchali. O trudnej sztuce łatwego mówienia rozmawialiśmy z ekspertami z klubu Toastmasters.
Audio
  • Kim są "toastmastersi" i gdzie można ich znaleźć? Posłuchaj audycji

Wywodzi się z kultury starożytnej, w której szczególną wagę przywiązywano do słowa mówionego, a od tych, którzy przemawiali publicznie wymagano nie tylko doskonałej dykcji, lecz także intelektu, wiedzy filozoficznej i właściwej postawy moralnej. Dziś dobry orator też jest w cenie, zwłaszcza, że żyjemy w czasach "robienia dobrego wrażenia na pierwszy rzut oka".

 - Kluby Toastmasters są takim miejscem, gdzie w bezpiecznej i przyjaznej atmosferze można przełamać lęk przed publicznymi wystąpieniami oraz nauczyć się jak mówić, by zostać wysłuchanym i zrozumianym - opowiada Beata Suchodolska z Toastmasters Polska. - Nasza oferta nie jest skierowana do konkretnej grupy społecznej. Do klubu przyjść może każdy, kto odczuwa potrzebę nauczenia się ładnego mówienia, a przy okazji szeroko pojętych umiejętności liderskich. Pomagamy biznesmenom najwyższego szczebla oraz tym, którzy szukają pracy.

Toastmasters International to międzynarodowa organizacja, której celem jest szerzenie umiejętności przemawiania i przewodzenia (speaking & leadership). Pierwszy taki klub powstał w Kalifornii w 1924 roku i liczył 20 osób. W Polsce w 1994 roku: - Mamy opracowany specjalny program "kompetentny mówca". Składa się on z 10 projektów, a każdy projekt oznacza jedną przemowę na zadany temat wyjaśnia Maciej Stoma. - Zaczynamy od przełamywania lodów, potem są m. in. emisja głosu, mowa ciała i przygotowanie struktury przemówienia. Każdy uczestnik jest oceniany przez innych i sam też ma do tego prawo.

W trakcie każdego spotkania mają miejsce kilkuminutowe przemówienia członków, oceny przemówień, oraz "impromptu speeches", czyli przemówienia improwizowane. W sumie całość trwa około półtorej godziny. A jakie błędy najczęściej popełnia tak zwany "statystyczny Polak"? Eksperci nie mają wątpliwości, że jest to przynudzanie: - Mówienie wolno i mało wyraźnie powoduje, że nasz interlokutor zaczyna popadać w odrętwienie. Nasz tembr głosu zaczyna go usypiać i wtedy już możemy zapomnieć o tym, że będzie nas słuchał i rozumiał. I mamy dość ograniczone słownictwo, dlatego tak często używamy "yyyyy", "eeee" albo "ten tego".

/

Obecnie organizacja skupia prawie 260.000 członków w 12,500 klubach w 113 krajach. Nazwa klubu wzięła się od słowa „toastmaster”. Określało ono osobę, która wznosiła toasty i przedstawiała mówców na bankietach. A więcej o tym przedsięwzięciu w nagraniu z audycji "Na cztery ręce".

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Magia podróbek

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2012 16:00
W audycji "Na cztery ręce" rozmawiamy o tym czy warto kupować rzeczy oryginalne tylko z nazwy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sztuka świadomego milczenia

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2013 09:10
Mim na scenie, kino nieme, takie też komiksy. Występy mimów pełne precyzyjnego języka ciała i coraz więcej literatury, w której zamiast liter mamy znaczki i rysunki. Zapraszamy w niezwykłą podróż do świata ciszy.
rozwiń zwiń