Premiery filmowe: Olbrychski po liftingu, Gerontofilia i Nicolas Cage jako Joe

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2014 19:00
Dlaczego "Potop" to arcydzieło naszego kina? Jak polska publiczność zareaguje na komedię romantyczną o chłopaku, który szuka miłości w domu starców? I czy Nicolas Cage jest dobrym aktorem? Na pytania odpowiada i filmy ocenia nasz człowiek w świecie kina - Błażej Hrapkowicz.
Audio
  • Błażej Hrapkowicz poleca filmowe premiery (Czwórka/Hrapkowidz)
Gerontofilia, nowy film kanadyjskiego skandalisty Bruce La Bruce to bardzo przewrotna komedia romantyczna
"Gerontofilia", nowy film kanadyjskiego skandalisty Bruce La Bruce to bardzo przewrotna komedia romantycznaFoto: mat. promocyjne/Tongariro Releasing

W oryginalnej wersji trwał ponad pięć godzin, ale kiedy wchodził do kin w 1974 roku od razu przyciągnął tłumy widzów. Teraz "Potop" Jerzego Hoffmana trafił pod nóż: został przemontowany, odrestaurowany cyfrowo i skrócony. - Reżyser tłumaczył, że zrobił z myślą o młodych widzach, ale nie jestem przekonany czy oni "kupią" tę wersję - tłumaczy Błażej Hrapkowicz. - W "Potopie" po liftingu wyraźnie widać niektóre skróty i montażowe zmiany. Co więcej, wprowadzone zmiany zaburzają ciągłość narracji i łatwo można się pogubić. Miałem wrażenie, że oglądam kilkuodcinkowy serial na siłę sklejony w długi metraż, a nie największe widowisko w historii polskiego kina.

Zobacz zwiastun:

W ten weekend na ekrany kin wchodzi także nowy film Bruce'a La Bruce - undergroundowego reżysera z Kanady. "Gerantofilia" to przewrotna komedia romantyczna, której bohater, 18-letni Lake pewnego dnia odkrywa, że bardziej interesują go dużo starsi mężczyźni. Los sprawia, że dostaje wakacyjną pracę w domu opieki, gdzie rozwija delikatną relację z panem Peabody. Kiedy dowiaduje się, że pacjentom podawane są w nadmiarze leki na uspokojenie, postanawia uratować pana Peabody i pomóc mu uciec. Rozpoczyna się zabawna i poruszająca podróż, która zbliża ich jeszcze bardziej. Ale nikt nie żyje wiecznie. - Przez większość swojej kariery ten reżyser kręcił bardzo ostre i niepokorne filmy ocierające się nawet o pornografię - opowiada prowadzący audycję krytyk. - W "Gerontofilii" pokazuje swoje bardziej łagodne oblicze, ale dla szerokiej widowni to nadal będzie awangarda.

Czytaj: Blog Filmowy czwórki - poleca Błażej Hrapkowicz >>>

Od dziś oglądać możemy także nową kreację Nicolasa Cage'a - tym razem nie w wysokobudżetowej hollywoodzkiej produkcji, tylko w obrazie Davida Gordona Greena "Joe". Tytułowy bohater i były więzień, zatrudnia w swojej firmie zajmującej się wyrębem drzew, nastolatka, Gary'ego Jonesa. Z czasem między Joem i Garym rodzi się więź, która na zawsze odmieni ich życie.

Zobacz zwiastun:

Jeśli chcesz dowiedzieć się, na który film warto się wybrać posłuchaj "Hrapkowidza".
(kul, ac)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brando i Dean - oni zrewolucjonizowali amerykańskie aktorstwo

Ostatnia aktualizacja: 12.09.2014 10:00
Marlon Brando i James Dean zapoczątkowali rewolucję. Oby przypisuje się, że grali tzw. "metodą", mimo że Brando wyraźnie temu zaprzeczał.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Denzel Washington - Elvis Presley X muzy

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2014 11:50
Do kin wchodzi właśnie film "Bez litości" w reżyserii Antoine'a Fuqua. W głównej roli wystąpił Denzel Washington. Aktor, który 28 grudnia 2014 roku będzie obchodził 60. urodziny, jest jedną z ikon współczesnego kina. - Wielka charyzma i wyrazista osobowość - tak o Washingtonie powiedział w Czwórce Michał Walkiewicz, ekspert filmowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maksymilian Faktorowicz - człowiek, który dał nam sztuczne rzęsy

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2014 16:30
Podkład w kremie, błyszczyk do ust i lakier do paznokci - gdyby nie Maksymilian Faktorowicz, kobiety miałyby problemy z upiększaniem się i maskowaniem niedoskonałości. Człowiek, który wprowadził do obiegu słowo "make up" i stworzył imperium Max Factor, do świata kosmetyków wkroczył jako 14-latek, kiedy został pomocnikiem w drogerii w Zduńskiej Woli.
rozwiń zwiń