"Był sobie numer". "Kaktus" Bovskiej receptą na hit?

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2021 14:00
W każdy czwartek w "Muzycznym Lunchu" zaglądamy za kulisy polskiej muzyki współczesnej i zdradzamy, jak powstały Wasze ulubione utwory. Tym razem sprawdziliśmy, w jakich okolicznościach Bovska tworzyła "Kaktusa".
Bovska w Czwórce
Bovska w CzwórceFoto: Czwórka/Martyna Ogonek

baasch Yan Wasiuchnik 1200.jpg
Baasch o "Several Gods": to było moje katharsis

Są utwory, które pozostają w pamięci na długo. Jednym z nich jest z pewnością debiut autorstwa Magdy Grabowskiej-Wacławek, którą świat muzyki zna jako Bovską. Jej pierwszy album ukazał się w 2016 roku, to z niego pochodzi singiel, za który artystka otrzymała Złotą Płytę.


Posłuchaj
04:32 czwórka muzyczny lunch 25.02.2021.mp3 "Był sobie numer" - Bovska o utworze "Kaktus" (Muzyczny Lunch/Czwórka)

 

- Utwór "Kaktus" powstał świeżo po tym, jak "odnalazła się tekstowo" - przyznaje Bovska. -Pamiętam, kiedy nagrałam tą piosenkę i wyszłam z nią ze studia, wracałam do domu autobusem z Nieporętu. Miałam poczucie takiej dużej radości. Nie mogłam przestać słuchać tej piosenki. Pierwszy raz miał tak ze swoją piosenką, którą nagrałam. Był to jakiś znak - dodaje.

W mgnieniu oka utwór stał się popularny i pozostał do dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów Bovskiej. - Wiele zawdzięczam tej piosence, właściwie całe moje pojawienie się. To była moja debiutancka piosenka pierwszego opublikowana. Ona stała się hitem. Każdemu życzę takiego debiutu - podkreśla artystka. 


RYSY 1200.jpg
"Był sobie numer". Rysy w muzyce

Bovska/BOVSKA - Kaktus (official live video)

"Kaktus" hitem, ale nie receptą

"Kaktusa" nuciła cała Polska, ale artystka przyznaje, że wciąż nie zna receptury na przebój. 

- Chyba właśnie tak jest z tymi piosenkami, że nie do końca jest możliwe określenie tego - wyjaśnia. - Niektórzy twierdzą, że tamburyn jest kluczem do tego sekretu. Kiedyś dostałam taki elaborat od pewnego pana, który stwierdził, że w każdej piosence, która jest hitem, pojawia się tamburyn. Niestety nieprawda - w "Kaktusie" go nie słychać - dodaje z uśmiechem. 

Bovska, jak wszyscy artyści, tęskni za koncertami. Przyznaje, że najcudowniejsza jest żywa reakcja publiczności, uwielbia gdy ludzie tańczą do jej muzyki. 

- Mam też z "Kaktusem" ogromnie dużo wspomnień, ponieważ wykonywałam ją w różnych sytuacjach, jak np. scena debiutów opolskich - pierwsza, telewizyjna, duża rzecz. Bardzo intensywne wspomnienie tego wykonania, pewnie dlatego, że było to trudne. Pamiętam, jak byłam ubrana, jakie miałam buty. Musiało się to zapisać w mojej głowie - zdradza. - Tak samo np. granie na konferencji ramówki dużej stacji telewizyjnej czy wspomnienie z nagrywania "Live video", które stworzyliśmy w pracowni.

Współtwórcą muzyki do utworu "Kaktus"  jest jego producentem Jan Smoczyński, a swój udział w wersji "live video" ma również jego pies Człapek, który zaszczekał podczas nagrania. - On zaszczekał, ja się zaśmiałam. Postanowiliśmy to włączyć do utwory - zdradza artystka. 


*** 

Tytuł audycji: Muzyczny Lunch

Materiał przygotowała: Martyna Matwiejuk

Data emisji: 25.02.2021

Godzina emisji: 13.23

pj

Czytaj także

Bovska o przygotowaniach do najważniejszej nocy w roku

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2019 15:00
- Koniec roku spędzę w Puławach. Wystąpię tam na miejskim sylwestrze, zagram tuż po północy, pierwszy raz w życiu tak późno - opowiada Bovska. Co artystka planuje na 2020 rok? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Był sobie numer". Rysy w muzyce

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 15:30
W każdy czwartek w "Muzycznym Lunchu" zaglądamy za kulisy polskiej muzyki współczesnej i zdradzamy, jak powstały ulubione utwory słuchaczy Czwórki. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Sportowa Warszawa". Baasch łączy siły z Kacperczykami

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2021 15:40
- Utwór "Sportowa Warszawa" jest efektem współpracy z braćmi Kacperczyk. Łącząc siły z artystami reprezentującymi hip-hop wychodzę ze strefy komfortu. Dzięki temu "wietrzę" głowę i nie nudzę się tym, co robię - opowiada Baasch.
rozwiń zwiń